Dla Reese Witherspoon był to szok - na zrobionych przez paparazzich zdjęciach jej mąż Ryan Philippe namiętnie całował się z koleżanką z pracy, australijską aktorką Abbie Cornish, z którą właśnie pracował nad nowym filmem. Cóż, długie godziny spędzane razem na planie, odgrywanie namiętnych i czułych scen - to wszystko może sprawić, że udawane emocje przerodzą się w prawdziwe. Reese sama powinna to dobrze wiedzieć - miłość między nią a Ryanem też przecież zapłonęła na planie wspólnego filmu o proroczym w tym wypadku tytule "Szkoła uwodzenia”.

Klątwa Oscara
Owocem tego gorącego romansu była córeczka Ava, która przyszła na świat w 1999 roku niedługo po premierze filmu i ślubie rodziców. W 2003 r. rodzina powiększyła się o drugie dziecko, syna Deacona. Reese i Ryan uchodzili za kochające się małżeństwo z długim jak na hollywoodzkie standardy stażem. Ciemne chmury nad ich związkiem pojawiły się w 2005 r., gdy Reese za rolę w filmie "Spacer po linie” otrzymała Oscara. Pojawiły się pogłoski, że Ryanowi trudno pogodzić się z sukcesami żony. Nic dziwnego, że sfrustrowany aktor nie oparł się urokowi młodej Australijki o dziewczęcej urodzie.

Po ujawnieniu romansu zdruzgotana Reese wystąpiła o rozwód. Dla dobra dzieci starała się, by przebiegł w możliwie pokojowy sposób. A potem, by zapomnieć o zdradzie i swoim złamanym sercu, rzuciła się w wir pracy. Na zdjęcia do thrillera "Rendition” wyjechała do Maroka. Początkowo nie zwracała uwagi na filmowego partnera, Jake’a Gyllenhaala. Ale gdy zdjęcia przeniesiono do Nowego Jorku, zaczęli spędzać ze sobą coraz więcej czasu. Chodzili na kolacje, do klubów, sklepów, muzeów... Reese promieniała. Stało się jasne, że w jej sercu zagościła nowa miłość. Tegoroczne święta wielkanocne spędzili razem w domu Reese, gdzie Jake poznał Avę i Deacona. Wydaje się, że Reese nie mogła lepiej trafić. "Jake to typ domatora. Lubi dzieci i chciałby założyć rodzinę" - wyznała siostra aktora Maggie Gyllenhaal, też aktorka. Ale nauczona doświadczeniem Reese woli dmuchać na zimne. Gdy podczas pewnej imprezy Jake zbyt czule jej zdaniem objął i ucałował Jennifer Aniston, nie szczędziła mu wymówek...

Nic tak nie zbliża do siebie dwojga ludzi jak wspólna praca... Zwłaszcza w Hollywood!
Angelina Jolie & Brad Pitt To był najgłośniejszy romans na planie filmowym ostatnich lat. Małżeństwo Brada z Jennifer Aniston przeżywało kryzys, bo aktorka nie chciała mieć dzieci. A Angelina miała już wtedy adoptowanego syna i planowała kolejne adopcje. Nic dziwnego, że podczas zdjęć do „Pana i pani Smith” między aktorami zaiskrzyło. Dziś są już rodzicami córki Shiloh i trójki adoptowanych pociech.

Michelle Williams & Heath Ledger Poznali się na planie "Tajemnicy Brokeback Mountain” - ona zagrała jego ekranową żonę. Znajomość wkrótce przerodziła się w gorące uczucie. W październiku 2005 r. Michelle i Heath zostali rodzicami córki Matildy Rose, ale na razie nie planują zalegalizowania związku.

Kate Hudson & Owen Wilson Ich romans długo pozostawał tajemnicą. Gdy się spotkali na planie "Ja, ty i on”, Kate była jeszcze żoną muzyka Chrisa Robinsona. Ona i Owen zaprzeczali, że coś ich łączy, ale w końcu przyznali, że są razem.