Żadna firma nie życzy sobie, by pewne informacje trafiały do konkurencji. I choć trudno o skompletowanie tekiej listy, która obejmowałaby wszystkie informacje, które należy zachować dla siebie, na pewno do złamania tajemnicy dochodzi, jeśli:

- pracownik banku opowiada o tym, że obsługuje klientów o sławnych nazwiskach i mówi, ile mają na kontach
- inżynier z fabryki rozwodzi się nad tym, że właśnie montuje nową linię, by produkować asortyment, który do tej pory robiła jedynie konkurencja
- grafik kopiuje z komputera i pokazuje znajomym nowe logo firmy lub projekty, publicznie jeszcze niepokazane
- można także wpaść w tarapaty, przesyłając do znajomych służbowego maila, który zawiera informacje przeznaczone wyłącznie dla pracowników.