Choć niekiedy Kamasutrę nazywa się prototypem pornografii, to, co dziś rozumiemy pod pojęciem pornografii nie wiele ma wspólnego z indyjskim traktatem na tema zachowań seksualnych. Kamasutra, której pełna nazwa to "Aforyzmy o miłości napisane przez Vatsyayana", jest w istocie dość nudnym przewodnikiem na temat bardzo szeroko pojętej seksualności. Traktat zwiera 1250 wersów w 36 rozdziałach. Wśród nich znajdziemy wskazówki dotyczące tego, jak znaleźć odpowiedniego małżonka, jak zachowywać się w haremie i jak w magiczny sposób podnieść swoje libido. Tematyka Kamasutry podzielona jest na 7 części, z których tylko jedna dotyczy słynnych pozycji seksualnych.

Oto jak kształtuje się zawartość traktatu: Wstęp, O jedności, O wierności, O żonie, O żonach innych ludzi, O kurtyzanach, O miłości, seksie, erotyce i intymności.

Portal Intimatemedicine.com wyjaśnia, że seksualność i erotyka w rozumieniu Kamasutry różnią się od wyobrażeń współczesnego człowieka.

"Kama oznacza cieszenie się tym, co jest miłe naszym 5 zmysłom - słuchowi, smakowi, dotykowi, węchowi i wzrokowi - i współgra z naszą duszą. Kama to ten specjalny rodzaj przyjemności którego doświadczamy dotykając przedmiotu naszego pożądania" - przytacza Intimatemedicine.com.  Kamasutra uczy nas, że erotyka jest długotrwałym rytuałem a nie jedynie ostatnim aktem. 

Indyjscy autorzy Kamasutry namalowali atlas kobiecych sfer erogennych, zdefiniowali kilka typów kobiecych temperamentów i opisali miesięczny cykl kobiecych nastrojów. Jedną z najważniejszych przesłanek traktatu jest to, że ciało i umysł nie są od siebie odseparowane tylko tworzą jedną całość i nie ma możliwości by pozostawały wobec siebie w opozycji.

Kamasutra uznawana jest więc bardziej za tekst filozoficzny, będący przewodnikiem do szczęśliwego życia, aniżeli instruktaż dotyczący wymyślnych pozycji seksualnych.