Charlotte Gilchrist miała 16 lat, gdy doszło do wypadku, który oślepił ją na pięć dni. Później odzyskała wzrok. Dziś, jako 21-latka, ostrzega innych przed farbowaniem włosów bez wykonania testu skórnego.
Zalecenia do jego wykonania obecne są na opakowaniach praktycznie wszystkich dostępnych w drogeriach kosmetyków koloryzujących. Rzadko która klientka jednak przeprowadza taki test. Nie stosują
go również fryzjerzy. „Fryzjerzy są odpowiedzialni za swoich klientów. To mogłoby przydarzyć się każdemu – ludzka skóra jest bardzo wrażliwa i wymaga takich
testów” – mówi Gilchrist.
W dzień po wizycie u fryzjera skóra głowy Charlotte zaczęła swędzieć i piec. Ból był do zniesienia. Prawa strona twarzy zaczęła puchnąć, ze skóry ciekła dziwna ciecz. Dziewczyna była przerażona. W szpitalu lekarze zaaplikowali Charlotte zastrzyki przeciwhistaminowe na zmniejszenie opuchlizny. Jednak dopiero w pięć dni po pojawieniu się objawów uczulenia dziewczyna odzyskała wzrok. Już nigdy nie będzie mogła zafarbować włosów. Ostatnie badania wykonane w Walii wykazały, że 84 proc. przebadanych salonów fryzjerskich farbuje włosy, nie stosując się do zaleceń producenta farby.
„Mam nadzieję, że salony dostrzegą ten problem, ale niedbałość, z jaką traktuje się tam testy uczuleniowe, napełnia mnie jak najgorszymi obawami” – mówi Sarah Young, która reprezentowała Charlotte w sądzie. Charlotte Gilchrist otrzymała rekompensatę w wysokości 2 tysięcy funtów (ok. 10 tys. zł).
Założymy się, że nie... a jest to ogromnie
ważne, bo możesz sobie zrobić krzywdę we własnej łazience. Zanim więc położysz farbę na włosy, wykonaj próbę uczuleniową.
Na dwa dni przed godziną zero nałóż odrobinę farby w zgięciu łokcia lub za uchem. Odczekaj 20 minut i po tym czasie ją zmyj. Jeśli skóra nie zacznie swędzieć lub piec, nie zrobi się
czerwona - to wszystko jest w porządku. W przeciwnym wypadku w ogóle zrezygnuj z przedsięwzięcia.
______________________________________________________________________________
Czy spotkałyście się z sytuacją, w której fryzjer odmówił Wam farbowania włosów bez zrobienia testu skórnego? Jeśli nie - to dlaczego Waszym zdaniem w salonach fryzjerskich, nawet tych najlepszych, takie działania są rzadkością?