Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramatyczny finał wizyty u fryzjera

4 grudnia 2009, 18:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dramatyczny finał wizyty u fryzjera
Inne
Czasem zwykłe zabiegi upiększające mają dramatyczne konsekwencje. 16-letnia uczennica farbowała włosy w salonie fryzjerskim. Na skutek ostrej reakcji alergicznej cała jej twarz spuchła i pokryła się pęcherzami. Dziewczyna przestała widzieć. Dlaczego fryzjerzy nie robią nam testów skórnych? Zapraszamy do dyskusji.
fr_farbowanaoczy_260451a_872169.jpg
Oślepiła ją farba do włosów

Charlotte Gilchrist miała 16 lat, gdy doszło do wypadku, który oślepił ją na pięć dni. Później odzyskała wzrok. Dziś, jako 21-latka, ostrzega innych przed farbowaniem włosów bez wykonania testu skórnego.



Zalecenia do jego wykonania obecne są na opakowaniach praktycznie wszystkich dostępnych w drogeriach kosmetyków koloryzujących. Rzadko która klientka jednak przeprowadza taki test. Nie stosują go również fryzjerzy. „Fryzjerzy są odpowiedzialni za swoich klientów. To mogłoby przydarzyć się każdemu – ludzka skóra jest bardzo wrażliwa i wymaga takich testów” – mówi Gilchrist.

W dzień po wizycie u fryzjera skóra głowy Charlotte zaczęła swędzieć i piec. Ból był do zniesienia. Prawa strona twarzy zaczęła puchnąć, ze skóry ciekła dziwna ciecz. Dziewczyna była przerażona. W szpitalu lekarze zaaplikowali Charlotte zastrzyki przeciwhistaminowe na zmniejszenie opuchlizny. Jednak dopiero w pięć dni po pojawieniu się objawów uczulenia dziewczyna odzyskała wzrok. Już nigdy nie będzie mogła zafarbować włosów. Ostatnie badania wykonane w Walii wykazały, że 84 proc. przebadanych salonów fryzjerskich farbuje włosy, nie stosując się do zaleceń producenta farby.

„Mam nadzieję, że salony dostrzegą ten problem, ale niedbałość, z jaką traktuje się tam testy uczuleniowe, napełnia mnie jak najgorszymi obawami” – mówi Sarah Young, która reprezentowała Charlotte w sądzie. Charlotte Gilchrist otrzymała rekompensatę w wysokości 2 tysięcy funtów (ok. 10 tys. zł).

Założymy się, że nie... a jest to ogromnie ważne, bo możesz sobie zrobić krzywdę we własnej łazience. Zanim więc położysz farbę na włosy, wykonaj próbę uczuleniową.

Na dwa dni przed godziną zero nałóż odrobinę farby w zgięciu łokcia lub za uchem. Odczekaj 20 minut i po tym czasie ją zmyj. Jeśli skóra nie zacznie swędzieć lub piec, nie zrobi się czerwona - to wszystko jest w porządku. W przeciwnym wypadku w ogóle zrezygnuj z przedsięwzięcia.

______________________________________________________________________________

Czy spotkałyście się z sytuacją, w której fryzjer odmówił Wam farbowania włosów bez zrobienia testu skórnego? Jeśli nie - to dlaczego Waszym zdaniem w salonach fryzjerskich, nawet tych najlepszych, takie działania są rzadkością?




Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj