Brazylijska piękność uchodzi za najlepszą modelkę świata, a jej nogi warte są miliony dolarów. Jednak nie wszyscy przyjmują do wiadomości, że ten skarb trzeba chronić i oszczędzać.

Japońskie pismo "Numéro Tokio" pokazuje w czerwcowym numerze piękną modelkę na przerażająco wysokich platformach z nowojorskiego salonu Trash and Vaudeville, które podczas sesji zdjęciowej musiały ją przyprawić o palpitację serca. Jeden niezdarny ruch i skręcenie nogi w takich butach jak na zawołanie.

Gisele udało się uniknąć wypadku, ale swoja drogą, ciekawe czy pismo ubezpieczyło kruche kostki modelki od zwichnięcia?