80-te urodziny Michaiła Gorbaczowa zgromadziły wiele gwiazd show-biznesu. Jednak najjaśniej wśród nich błyszczała Sharon Stone. 50 lat to wiek, który nie przystaje do hollywoodzkiego kultu młodości. Tymczasem gwiazda nadal emanuje legendarną urodą i seksapilem. Umiejętnie podkreśliła je doskonałą kreacją.

Stone na urodzinach Gorbaczowa pojawiła się w bladoróżowej kreacji od Christiana Diora. Jedwabna, szyta ze skosu kreacja uwydatniła smukła i kobiecą figurę Stone i idealnie komponowała się z kolorytem jej cery.

Taki odcień bladego różu jest idealny dla blondynek – optycznie rozświetla i dodaje urodzie świeżości. Subtelne aplikacje z brylancików dodały kreacji odświętnego charakteru. W sumie Stone pokazała klasyczną elegancję z wyrazistym akcentem, którym była biżuteria – duże kolczyki i bransolety. Całość dopełnił klasyczny makijaż z krwistoczerwoną szminką i pozornie niedbała, odmładzająca fryzura.

Tak piękna i seksowna Stone jest w stanie przyćmić większość znacznie młodszych gwiazd.