Dziennik Gazeta Prawana logo

Stworzony, by zagrać rolę Romea

19 maja 2009, 11:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jest na tyle młody, by oczekiwać, że najlepsze role ma przed sobą i na tyle dojrzały, by wiedzieć, co już osiągnął. Atutem Mateusza jest uroda i sylwetka oraz to "coś", czego w szkole teatralnej nie można się nauczyć. I albo się to ma, albo nie. Może wszystko, co w młodym Damięckim jest najlepsze, aktor wyniósł z rodzinnego domu o aktorskich tradycjach?

Mateusz Damięcki urodził się 19 maja 1981 w Warszawie. ". Nic dziwnego, że od najmłodszych lat grał, skoro pochodzi z aktorskiego rodu. Jest synem Joanny Damięckiej i aktora Macieja Damięckiego oraz bratem Matyldy Damięckiej - również aktorki.

Mateusz skończył renomowane , a potem, w 2004 roku ukończył . W tym samym roku rozpoczął pracę w zespole Teatru Współczesnego. A Polska pokochała go dzięki dwóm rolom filmowym: Cezarego Baryki w "" i Wojtka w "". W telewizji swój urok ukazał w pełni w serialu "" jako Andrzej Bosz.

Patrząc na tego wysokiego (181 cm wzrostu), przystojnego młodego człowieka nie dziwimy się, że w . Na imprezie pojawił się z eteryczną blondynką u boku, pograżając tym samym w rozpaczy rzesze zakochanych w nim fanek. O ukochanej aktora nic praktycznie nie wiadomo. Podobno zajmuje się kinem offowym, ma na imię Joanna i jest wpatrzona w Mateusza jak w obrazek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj