Dziennik Gazeta Prawana logo

Historia Internautki: Wigilijny cud narodzin

18 grudnia 2007, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Historia Internautki: Wigilijny cud narodzin
Inne
Nikt nie pamięta, kiedy dokładnie miały miejsce te wydarzenia, ale pamięć o nich wciąż jest żywa w mojej rodzinie. W święta ojciec siada przy choince i opowiada o ludziach, którzy żyli inaczej, o czasie płynącym wolniej i o Wigilii, podczas której zdarzył się cud narodzin.

W małej wiosce, gdy pierwsza gwiazda zamrugała na niebie, zasiadano do wieczerzy wigilijnej. Ludzie, łamiąc się opłatkiem, dobrze sobie życzyli.

Radość szczególna wypełniała Franciszka i Antoninę, którzy z niecierpliwością odliczali dni do czasu rozwiązania, mającego niebawem nastąpić. Wszyscy życzyli im syna. Kobieta czuła jednak, że to życzenie się nie spełni...

Dzieci zapatrzone w choinkę słuchały pastorałek i kolęd: Wśród nocnej ciszy, Jezus Malusieńki, Stajenka Cicha...

Późnym wieczorem zaczęto szykować się do wyjazdu na Pasterkę. Kościół oddalony był o kilka dobrych kilometrów, więc wybierano się tam wozem drabiniastym. Jeszcze przed wyjazdem dziadek Tomasz poszedł do obory porozmawiać ze swoimi zwierzętami. Podobno swą niebywałą mądrość czerpał właśnie z tych corocznych krótkich pogawędek...

W końcu woźnica ruszył do kościoła i zaintonował śpiew, a wszyscy siedzący na wozie, opatuleni pledami i kożuchami (noc była wyjątkowo mroźna), zawtórowali mu wesoło...

Nagle rozdzierający krzyk Antoniny przerwał kolędowanie... Trudno opisywać, co działo dalej. Na szczęście poród był krótki, a jego koniec obwieścił wszystkim rozcinający noc wrzask nowego człowieka.

I tak oto przyszła na świat moja babcia. Rodzice dali jej na imię Gabriela, na cześć Tego, który zwiastuje nam radość Bożego Narodzenia...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj