W tygodniu, w którym przypada słynny dzień 14 lutego, proponujemy państwu niejednoznaczne obrazy o różnych – najczęściej ciemnych – stronach miłości. Filmy niepokorne, badające sieć zależności między pożądaniem a opętaniem, pokusą a zdradą.

Która polska aktorka wytrzymałaby półtorej godziny na ekranie nago, wiarygodnie odgrywając uczestnictwo w masochistycznych praktykach seksualnych? Trudno sobie wyobrazić, tymczasem grająca w meksykańskim filmie „Rok przestępny” Monica del Carmen radzi sobie z tym doskonale. Nagrodzona na festiwalu w Cannes opowieść debiutanta Michaela Rowe skupia się na niedługim okresie życia dziennikarki Laury, która prowadzi dość jałową egzystencję w Mexico City. Monotonię codzienności urozmaicają jej spotkania z przypadkowymi partnerami seksualnymi. Kiedy wydaje nam się, że na ekranie nie doczekamy się już niczego poza smętną kopulacją, Laura poznaje Arturo (Gustavo Sánchez Parra), mężczyznę o sadystycznych skłonnościach. Para wchodzi w seksualny układ oparty na dominacji i poniżeniu.

Film Rowe’ego jest jak połączenie „Intymności” Patrice’a Chereau z „Pianistką” Michaela Haneke – z pierwszego bierze naturalizm scen seksualnych i klimat, z drugiego podobieństwo w konstrukcji seksualności głównej bohaterki. To niezwykłe, że wystarczyło obskurne mieszkanie i dwójka aktorów, by stworzyć bolesną opowieść o przemocy, mrocznej przeszłości, trudnych stosunkach rodzinnych.

W cyklu „Kino mówi: Kocham” w Ale kino! jeszcze jeden film pokazujący niestandardowe oblicze miłości – to głośne „Oczy szeroko otwarte” Haima Tabakmana (13 lutego o 22.00). Debiut izraelskiego reżysera opowiada o napiętnowanej przez rabinów miłości dwóch ortodoksyjnych Żydów. Izraelska „Tajemnica Brokeback Mountain”, bo tak nazywano film, to z jednej strony opowieść o zakazanej miłości, z drugiej poważna refleksja na temat ograniczającej, pozbawiającej wolności roli wspólnoty.

„Nasze namiętności często stają się naszym nieszczęściem” – pisał Freud. Coś o tym wiedzą bohaterowie „Skazy” Louisa Malle’a, którą pokaże TVP Kultura 15 lutego o godz. 00.15. On (Jeremy Irons) to podsekretarz stanu, który ma wszystko – udaną rodzinę, pełne sukcesów życie zawodowe. Pewnego dnia poznaje narzeczoną swojego syna (Juliette Binoche) i zaczyna z nią płomienny romans.

„Moje noce są piękniejsze niż wasze dni” Andrzeja Żuławskiego (TVP Kultura, 15 lutego, 23.35) to historia miłości, jak sam mówił, banalnej. Oto mężczyzna zakochuje się w kobiecie w wielkich okularach słonecznych. Ona ma już męża, a on jest śmiertelnie chory. Jakkolwiek prosto by to brzmiało, pod ręką Żuławskiego nabiera charakterystycznego, pełnego histerii posmaku.

Antywalentynkową alternatywą są też dwa dokumenty analizujące tajemnice związków uczuciowych. Pierwszy z nich – „Po prostu miłość” – pokaże TVP 2 14 lutego o 12.15. Jak wiedzą mądrzy naukowcy, za uczucia odpowiada w całości mózg – i o tym właśnie będzie ten film. Tymczasem „Miłość w wolnym tłumaczeniu”, który tego samego dnia o 19.10 pokaże Planete, to historia o samotnych Amerykanach szukających w internecie swoich drugich połówek pochodzących z tak „egzotycznego kraju” jak Ukraina.

ROK PRZESTĘPNY | Meksyk 2010 | reż. Michael Rowe | Ale kino! | czwartek, godz. 22.45