Dbamy o dzieci, partnera, rodziców i w natłoku zadań zapominamy o sobie. Poddajemy się bodźcom, które odciągają nas od prawdziwego siebie – kolejna daleka podróż, kolejny elektroniczny gadżet. Powinny nam towarzyszyć radość i ekscytacja, a zamiast tego z niepokojem uświadamiamy sobie, że czujemy pustkę. Żyjemy intensywnie, w ciągłym ruchu, ale z poczuciem biegania z pustą taczką.

Reklama

- Każdy z nas ma marzenia i pragnienia, które często chowamy do walizki, bo czujemy, że jesteśmy na to za dorośli. Zajmujemy się wszystkim innym, tylko nie sobą. W każdym z nas drzemie wewnętrzne dziecko, z którym warto się spotkać, aby lepiej poznać i zrozumieć samego siebie i żyć w zgodzie ze sobą. Jak to zrobić? Proponuję ćwiczenia coachingowe, które możemy wykonać samodzielnie, a które pomogą nam na nowo poszukać odpowiedzi na fundamentalne pytania w naszym życiu: kim jestem i czego tak naprawdę pragnę. Skierowanie uwagi na samego siebie, może być najlepszym prezentem, jaki możemy sobie podarować – wyjaśnia Ela Krokosz, master coach i autorka Self Coaching Program.

Ćwiczenie 1 – Spotkanie ze swoim spełnionym wewnętrznym dzieckiem

Wyobraź sobie, że jest już prawie kres Twojego życia i spotykasz się ze swoim spełnionym wewnętrznym dzieckiem. Rozmawiasz z nim i zastanawiasz się, co takiego niesamowitego wydarzyło się w Twoim życiu, że chociaż za chwilę Twoje wewnętrzne dziecko skończy swój żywot, to naprawdę jest zadowolone i spełnione.

Jest to metodologia, która ma na celu wybiec w przyszłość, z której weźmiesz sugestie i wskazówki, co musisz dodać do Twojego życia już dziś.

Ćwiczenie 2 – Lista marzeń

Reklama

Spisz na kartce 10 swoich marzeń. Pozwól sobie na odważne marzenia, być może kompletnie niepoprawne, którymi nie do końca masz ochotę z kimś się dzielić, ale dla Ciebie one są ważne.

To ćwiczenie ma celu rozbudzenia marzeń i uświadomienia, czego tak naprawdę pragnę i na czym mi zależy.

- W pewnym momencie życia myślimy sobie: „Marzyć? W marzenia już się nie bawię.” Często powtarzam, że wielu ludzi umiera w wieku 25 lat, tylko z pochówkiem czeka do 80-tki. Pielęgnowanie w sobie wewnętrznego dziecka, spisywanie marzeń i odkrywanie swoich pragnień, pozwala nam zachować dziecięcą radość w życiu zawodowym i codziennym oraz żyć pełnią życia, prawdziwie i odważnie – przekonuje Ela Krokosz.

Jak narodzić się na nowo?

- Dbanie o siebie postrzegamy przez pryzmat swojego wyglądu, statusu czy otoczenia, natomiast, aby wykorzystać swój potencjał i wejść na kolejny poziom potrzebujemy poprzyglądać się sobie w środku. Po co? Aby zrozumieć, o co nam chodzi w życiu i dać sobie to, na czym nam zależy. Umiejętność prowadzenia konstruktywnej rozmowy samym ze sobą, pomaga budować swoje życie w zgodzie ze sobą – wyjaśnia Ela Krokosz.

Konstruktywny monolog wewnętrzny to nic innego jak self coaching. Każdy najlepszy mistrz ma obok siebie kogoś, kto pomaga mu lepiej zrozumieć samego siebie, aby odkryć blokady przed osiągnięciem swoich celów. Osoby silne psychicznie również potrafią ukierunkować myśli w taki sposób, aby pokonywać swoje bariery. Odkrywanie siebie pozwala w pełni wykorzystać swój potencjał.

- Doskonałym ćwiczeniem do odkrywania tego, na czym naprawdę nam zależy jest metoda lustra. To ćwiczenie jest doskonałe szczególnie wtedy, gdy mamy poczucie, że niby wszystko mamy, ale jednak szczęścia nam brakuje, radości nam brakuje. Tak naprawdę nie wiemy już o co nam chodzi w życiu. Wykonując to ćwiczenie szybko, intuicyjnie i z ufnością, możemy zinterpretować, co możemy dodać do swojego życia, aby mieć więcej radości. Jest to doskonałe ćwiczenie do self coachingu, czyli poszukiwania odpowiedzi w samym sobie – podsumowuje Ela Krokosz.

Ćwiczenie 3 – Metoda lustra

W tym ćwiczeniu będziesz się przyglądać sobie w lustrze, ale w specyficzny sposób. Lustro jest metaforą – będziesz odpowiadać na pytania, co widzisz w tym lustrze.

Teraz pomyśl sobie o przyjemnym miejscu, w którym czujesz się komfortowo. Gdy już jesteś w tym miejscu, czujesz się spokojnie i bezpiecznie, spotykasz pewną osobę. Ta osoba ma ze sobą lustro i proponuje Ci zabawę, w której będzie Ci zadawała pytania, a Twoim zadaniem będzie patrzenie w to lustro i udzielenie szybkiej i intuicyjnej odpowiedzi.

  • Stoisz przed lustrem i widzisz jakieś zwierzę. Jakie zwierzę widzisz?
  • Wymień trzy powody, dlaczego właśnie to zwierzę?
  • Teraz widzisz osobę tej samej płci co Ty. Kogo widzisz?
  • Z jakich 3 powodów akurat widzisz tę osobę?
  • Teraz w lustrze odbija się postać o przeciwnej płci. Kogo widzisz?
  • Wymień 3 powody, dlaczego akurat ta osoba?
  • Teraz w lustrze odbija się pewne miasto, jakie?
  • Wymieć trzy powody, dlaczego właśnie to miasto?
  • Teraz w lustrze widzisz kolor, powiedz, jaki to kolor?
  • Gdyby w tym odbiciu lustra miałaby pojawić się piosenka, to jaka by to była piosenka?
  • Dlaczego akurat ta piosenka? Z czym Ci się kojarzy?

Teraz zbierasz wszystkie odpowiedzi na powyższe pytania i zastanawiasz się, co jest dla Ciebie ważne. Później możesz zadać sobie dwa dodatkowe pytania:

  • Jeśli swoje odpowiedzi interpretujesz z perspektywy, co jest dla Ciebie ważne lub jaki chcesz być, to zastanów się, co już masz.
  • Następnie zadaj sobie pytanie: czego potrzebujesz dodać do swojego życia.

Self coaching buduje wewnętrzną siłę

- Obdarowanie siebie troską i uwagą, zastanowienie się, kim jestem, czego pragnę, dokąd zmierzam, powoduje, że otwierają się przed nami nowe drzwi. Lepiej rozumiemy samych siebie i zaczynamy rozumieć, w jakim kierunku powinniśmy podążać. W związku z tym doświadczamy mniej frustracji, niezadowolenia i rozczarowania. Jeżeli prowadzimy ze sobą taki dialog wewnętrzny, to zaczynamy zupełnie inaczej funkcjonować – twierdzi ekspertka.

Self coaching jest fundamentem inteligencji emocjonalnej. Daniel Goleman, twórca koncepcji inteligencji emocjonalnej, twierdził, że dobre relacje z innymi i bycie efektywnym jest efektem samoświadomości i samokontroli, czyli rozumienia, co się z nami dzieje i umiejętności zarządzania tym.

- Self coaching jest narzędziem do dawania sobie przestrzeni, sięgania do swoich ukrytych pragnień i marzeń. W ten sposób budujemy swoją wewnętrzną siłę. Im lepiej znamy samych siebie, tym lepiej radzimy sobie z nowymi wyzwaniami. Zastanówmy się, jak by to było, gdybyśmy samych siebie wyposażyli w moc, jaką jest umiejętność spojrzenia z boku i zadawania sobie pytań, pozwalających na zmianę perspektywy i dających impuls do działania? – podsumowuje Elżbieta Krokosz.