Dziennik.pl logo

Włosy na wietrze. Dlaczego jesienne wichury niszczą końcówki i jak mądrze je chronić?

dzisiaj, 07:48
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Woman,With,Long,Hair,Standing,In,Forest,At,Sunset,,With
włosy, jesień/Shutterstock
Krótsze dni, porywisty wiatr, szaliki i splątane, matowe pasma. Jesień to dla naszych włosów prawdziwy survival. Zobacz, jak zabezpieczyć fryzurę przed uszkodzeniami mechanicznymi, dlaczego warto przeprosić się z silikonami i jak uniknąć przymusowego "ostrego cięcia" u fryzjera.

Weathering, czyli jak pogoda łamie Twoje włosy

Jesień już nadeszła! Ma ona swoich fanów i przeciwników. Wiatr, deszcz, mżawka dla niektórych jest klimatem, a dla innych zmorą. Faktem jest jednak to, że nasze włosy walczą o uwagę podczas takiej pogody. Większość z nas po lecie zaczyna dbać o zasuszone od słońca końcówki. Jednak to jesienny wiatr jest prawdziwym wrogiem naszych włosów, nie tylko końcówek. Niezależnie od tego, czy pędzisz rano na uczelnię, czy w wolny dzień wyruszasz na długi spacer z psem, chłodny i porywisty wiatr bezlitośnie plącze rozpuszczone pasemka. To zjawisko eksperci określają jako weathering, czyli stopniowe niszczenie struktury włosa pod wpływem trudnych czynników atmosferycznych. Targane wiatrem kosmyki nieustannie ocierają się o szorstkie, wełniane szaliki, paski od plecaka czy ostre zamki kurtek. Każde takie powtarzalne tarcie to mikrouszkodzenie, które osłabia zewnętrzną osłonkę włosa. W efekcie końcówki zaczynają się kruszyć i rozdwajać, a cała fryzura traci elastyczność i naturalny blask. Niestety, głębokich uszkodzeń mechanicznych nie sklei z powrotem żadna, nawet najdroższa maska, dlatego jesienią kluczem do zachowania wymarzonej długości i objętości jest mądre zapobieganie zniszczeniom, zanim w ogóle powstaną.

Czas przeprosić się z silikonami. Tarcza na trudne warunki

Przez lata w internecie krążył mit, że silikony to absolutne zło, które obciąża i niszczy włosy. Pod wpływem tych trendów wiele z nas z dumą przerzuciło się na całkowicie naturalne, lekkie olejki. O ile wiosną i latem takie minimalistyczne podejście sprawdza się świetnie, o tyle jesienią pora odłożyć uprzedzenia na bok. Kiedy za oknem szaleje wiatr, naturalny olejek po prostu nie przetrwa starcia z szorstkim kołnierzem kurtki czy grubym swetrem. Silikonowe serum zabezpieczające działa zupełnie inaczej. Otula włosy i tworzy na nich niewidzialną, śliską tarczę. Dzięki temu pasma nie haczą o siebie nawzajem i z łatwością ześlizgują się z wełnianych szalików, zamiast plątać się w bolesne do rozczesania kołtuny. Pamiętaj tylko o jednej zasadzie: takiego serum nie nakładamy na całą długość, a już na pewno omijamy skórę głowy. Wystarczą zaledwie dwie krople roztarte i rozgrzane w dłoniach, a następnie wczesane w same końce, by stworzyć niezawodną tarczę na najgorszą pogodę.

Fryzury ochronne w miejskim wydaniu

Rozpuszczone włosy są kuszącą fryzurą na wyjście z domu, szczególnie gdy musimy wstać rano, zjeść, ubrać się i pomalować. Jednak, choć czucie wiatru we włosach kojarzy się z wolnością, swobodą i dobrym samopoczuciem, dla włosów samych w sobie nie jest to najlepsze. Wiatr i deszcz robią swoje, a nakładanie lakieru może tylko pogorszyć sytuację. W taką pogodę dobrze jest stosować protective hairstyle, czyli fryzury ochronne. Jeśli chcesz wyglądać poważnie i z klasą to świetnie sprawdzi się tak zwany slicked-back bun. Lepiej go jednak nie utrwalać wcześniej wspominanym lakierem czy wysuszającym żelem. Twoje włosy będą Ci wdzięczne, jeśli zamiast tego użyjesz np. odżywki bez spłukiwania czy maski. Dzięki temu fryzura jest zabezpieczona i wytrzyma nawet cały dzień w przeróżnych warunkach atmosferycznych. Nie każdy jest jednak fanem mocnych upięć i na to też jest rozwiązanie! Miękki, niski warkocz świetnie się sprawdzi. Pamiętaj, żeby zamiast gumek do włosów i ciasnych frotek używać dużej klamry. Poza modnym wyglądem zadbasz wtedy o strukturę włosów, minimalizując ryzyko połamanych końcówek, odkształceń i bolesnego rozplątywania po mocnych podmuchach.

Ratunek po powrocie do domu. Jak dobrze zadbać o włosy po całym dniu?

Po całym dniu w pracy, na uczelni czy spotkaniu człowiek zapomina o logicznym myśleniu i wiele rzeczy robi automatycznie, bez większego namysłu. Takie działania mogą jednak bardzo skrzywdzić Ciebie i twoje włosy. Gdy po powrocie do domu zauważasz, że wiatr zrobił Ci kołtuny na głowie, nie łap za szczotkę! Nie ważne jak bardzo nie masz siły, próba rozplątania będzie jeszcze bardziej męcząca, do tego bolesna i szkodliwa. Idź pod prysznic i skorzystaj ze znanej techniki OMO (Odżywka-Mycie-Odżywka). Nakładanie dwóch warstw odżywki po wyjściu z łazienki pozwoli Ci na spokojne ułożenie włosów, nawet bez pomocy szczotki czy grzebienia.

Regeneracja to podstawa. Sen też ma znaczenie

Zarywanie nocek to znany sposób na przetrwanie. Nauka do późna, czy po prostu chęć zrelaksowania się przy serialu po całym dniu poza domem, to coś co robi każdy z nas. Jednak przy takim funkcjonowaniu trzeba pamiętać o bardzo ważnej rzeczy. Mała ilość snu nie zapewni Ci odpowiedniej regeneracji. Badania pokazują, że zbyt krótka faza snu głębokiego powoduje wzrost kortyzolu (hormonu odpowiedzialnego za stres). Nie wpływa to tylko na psychikę, ale i na skórę głowy i włosy. Przetłuszczanie, tracenie objętości i osłabienie cebulek to tylko niektóre zagrożenia.

Do tego dochodzi płytki sen, częste wybudzanie się, kręcenie i tarcie głową o poduszkę, byle tylko znaleźć idealną pozycję. Przecieranie włosów o bawełnianą poszewkę fizycznie je niszczy. Na szczęście jest na to sposób, a nawet kilka! Po pierwsze, nie chodź spać w rozpuszczonych włosach. Luźny kok czy warkocz załatwią sprawę. W taki sposób zapobiegasz nadmiernemu tarciu, a rano masz piękne i miękkie włosy. Dodatkowo, jeśli masz taką ochotę, możesz bawełnianą poszewkę zamienić na jedwabną lub gładką, satynową. Dzięki temu w nocy zapewniasz włosom większy poślizg i nie zaplączesz ich przez sen!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj