Liście laurowe jako symbol spokoju i harmonii w domu

Choć dziś liście laurowe w szafie mogą wydawać się „nowym odkryciem”, w rzeczywistości to stary, domowy zwyczaj, praktykowany na długo przed tym, zanim pojawiły się gotowe zawieszki zapachowe i chemiczne odstraszacze moli. W domach naszych babć i prababć kojarzyły się z porządkiem, spokojem i harmonią, a ich zapach był tłem codzienności. Wierzono, że liście laurowe uspokajają przestrzeń, pomagają utrzymać ład i dobrą atmosferę w domu. Do dziś wiele osób twierdzi, że ziołowy, ciepły aromat liścia laurowego to zapach, który uspokaja myśli, wprowadza wrażenie harmonii i porządku, nawet wtedy, gdy dzień był długi i męczący.

Reklama

Nasze babcie i prababcie wkładały liście laurowe do szaf, skrzyń i komód z bardzo prostych powodów, miało ładnie pachnieć, ubrania miały zachować świeżość, a mole trzymać się z daleka. Liście trafiały między pościel, do bielizny i odświętnych ubrań. Ten zwyczaj przetrwał do dziś nie dlatego, że jest modny, ale dlatego, że działa i jest bezpieczny dla ubrań. Czasem warto wrócić do prostych rozwiązań, które przez lata sprawdzały się w domach naszych przodków.

Czym właściwie są liście laurowe?

Reklama

Liście laurowe to suszone liście Laurus nobilis, czyli wawrzynu szlachetnego. Najczęściej kojarzymy je z kuchnią i zupą, ale ich zastosowanie w domu jest znacznie szersze.

Za charakterystyczny zapach liści laurowych odpowiadają naturalne olejki eteryczne, m.in.:

  • eukaliptol – świeży, lekko chłodny, ziołowy aromat,
  • linalol – miękki, delikatnie kwiatowy,
  • pineny i terpeny – nuty żywiczne i roślinne.

To właśnie te olejki sprawiają, że liść laurowy pachnie „czysto”, naturalnie i nieprzytłaczająco. Zapach nie jest słodki ani duszący, raczej kojarzy się z porządkiem i świeżością.

Dlaczego liście laurowe tak ładnie pachną w szafie?

Suszone liście stopniowo uwalniają aromat, szczególnie w zamkniętej przestrzeni, jaką jest szafa. Zapach nie osiada na ubraniach w sposób agresywny, raczej subtelnie je otula.

Liście laurowe nie farbują, nie pylą i nie niszczą tkanin, dlatego można je stosować nawet przy delikatnych ubraniach. To naturalny sposób na odświeżenie garderoby, bez obawy, że coś się stanie z materiałem.

Jak włożyć liście laurowe do szafy – sprawdzone sposoby

Liście laurowe można włożyć do szafy na kilka sposobów, w zależności od tego, jaki efekt chcemy uzyskać.

  • Woreczek transparentny lub bawełniany - kilka liści wkładamy do małego woreczka z organzy, gazy lub cienkiej bawełny. To najwygodniejsze rozwiązanie, liście się nie kruszą i łatwo je wymienić co kilka miesięcy.
  • Kieszenie płaszczy i marynarek - to stary domowy trik. Jeden suchy liść w kieszeni działa jak naturalna zawieszka zapachowa.
  • Liście można też położyć luzem na półce w szafie. Nie zagrażają ubraniom, nie brudzą ich i nie zostawiają śladów. To dobry sposób, jeśli chcemy bardzo delikatny zapach,
  • lub między ubraniami sezonowymi przy przechowywaniu swetrów, płaszczy czy szalików sprawdzają się idealnie. Wystarczy włożyć 2–3 liście pomiędzy złożone ubrania.
  • W dekoracyjnym słoiczku bez zakrętki - jeśli mamy otwartą szafę lub garderobę.

Liście laurowe, a mole w szafie

Zapach liści laurowych jest dla ludzi przyjemny, ale mole odzieżowe go nie lubią. Olejki eteryczne działają odstraszająco, dlatego liście laurowe od lat pojawiały się w domowych sposobach na zabezpieczenie garderób i szaf.

Warto jednak pamiętać o jednej rzeczy – liście laurowe odstraszają mole, ale nie rozwiązują problemu z molami, jeśli już są w szafie. To metoda profilaktyczna, idealna do czystej, uporządkowanej garderoby.

Jak wzmocnić zapach liści laurowych?

Jeśli chcemy, żeby aromat był wyczuwalny nieco mocniej, możemy:

  • lekko pokruszyć liście przed włożeniem do woreczka,
  • połączyć liść laurowy z lawendą lub goździkiem,
  • wymieniać liście co 2–3 miesiące.