Reklama

Jadwiga J. po uzyskaniu w sądzie rozwodu znalazła się w niedostatku i chce, aby rodzeństwo łożyło na jej utrzymanie. Bracia odmówili płacenia alimentów, twierdząc, że w pierwszej kolejności powinien utrzymywać ją były mąż.

Obowiązek dostarczania środków utrzymania na osobę znajdującą się w niedostatku obciąża również rodzeństwo, pod warunkiem że odpowiada to możliwościom majątkowym i zarobkowym braci i sióstr. Oznacza to, że sąd nie musi zobowiązać wszystkich do płacenia świadczenia w takiej samej wysokości. Może przyznać alimenty od każdego w innej kwocie, a nawet zasądzić je tylko od niektórych osób zobowiązanych, mimo że na przykład żądanie uprawnionej objęło wszystkich braci i siostry.

Przepisy dopuszczają też taką możliwość, że wnosząca powództwo siostra wskazuje tylko niektóre osoby, natomiast od innych nie domaga się świadczeń, a w dodatku od każdego z pozwanych chce dostać alimenty w innej wysokości.

Aby pozew był skuteczny, nie wystarczy się w nim powołać wyłącznie na możliwości zarobkowe braci i sióstr. Powód powinien przedstawić dowody na to, że znajduje się w niedostatku, czyli jego dochody nie pozwalają na pokrycie podstawowych wydatków na jedzenie, zakup leków, opłatę czynszu i mediów. Takim dowodem będą na przykład rachunki potwierdzające wysokość tych należności oraz odcinek renty lub zaświadczenie o pobieraniu zasiłku dla bezrobotnych. Trzeba też przedstawić argumenty na to, że nie ma możliwości podjęcia dodatkowej pracy zarobkowej.

Osoby, które nie znajdują się w niedostatku, nie mają prawa żądać alimentów od rodzeństwa. Natomiast na ich utrzymanie w tej sytuacji rodzeństwo ma prawo łożyć tylko dobrowolnie.

Pozwani o płacenie alimentów bracia i siostry mogą się jednak skutecznie bronić, na przykład udowadniając, że sami znajdują się w złej sytuacji materialnej i zarobkowej, która uniemożliwia im bez uszczerbku w utrzymaniu dla nich i ich rodzin ponoszenie dodatkowych wydatków na rzecz siostry. Najbardziej przekonującym argumentem obrony będzie jednak powołanie się na to, że żyje jeszcze rozwiedziony mąż siostry, na którym ciąży obowiązek łożenia na jej utrzymanie. Wtedy rodzeństwo nie będzie musiało ponosić świadczeń. Obowiązek alimentacyjny krewnych małżonka wyprzedza bowiem ciążący na jego mężu lub żonie po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji. Trzeba jednak ustalić, że on istnieje, ponieważ alimentów po rozwodzie nie uzyska osoba, która została uznana za wyłącznie winną rozkładu pożycia. Natomiast po rozwiązaniu małżeństwa przez rozwód bez orzekania o winie albo orzeczony z winy obu stron rozwiedziony małżonek, który znalazł się w niedostatku, może żądać alimentów tylko w ciągu pięciu lat od wyroku.

Ważne!

Kolejność zobowiązanych do alimentacji: krewni bliżsi stopniem, przed dalszymi stopniem, wstępni przed rodzeństwem, mąż przed rodzeństwem

malgorzata.piasecka@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 60, 128 – 133 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.).