Dziennik Gazeta Prawana logo

Pre-poo - rytuał dla włosów, który warto znać. Do samodzielnego wykonania!

26 września 2022, 06:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobieta nakłada odżywkę na włosy
<p>Kobieta nakłada odżywkę na włosy</p>/shutterstock
Ekspozycja na słońce, wiatr, farbowanie i złe techniki pielęgnacji mogą prowadzić do wysuszenia, zniszczenia lub łamliwości włosów. Dochodzi wtedy do sytuacji, w której szampon i odżywka mogą nie wystarczyć, aby przywrócić lokom życie. W takim wypadku konieczne staje się włączenie do codziennej rutyny odżywcze nie rytuału, na przykład „pre-poo”.

Co oznacza pre-poo?

Jest to skrót wywodzący się od angielskiego słowa shampoo, czyli szampon. To element rutyny pielęgnacji włosów, który ostatnio zyskuje na popularności. A to dzięki temu, że pomaga w przywracaniu włosom teksturowanym zdrowia oraz pięknego wyglądu.

Ta metoda pielęgnacyjna, jest procesem nakładania na włosy warstwy pielęgnacyjnej lub ochronnej tuż przed umyciem ich szamponem. Jej sekret tkwi nie tylko w produktach używanych do tego celu, ale przede wszystkim konsekwencji wykonywania.

Dlaczego warto skorzystać z tej metody?

W zależności od długości i tekstury włosów, mycie szamponem i pielęgnacja mogą być same w sobie dość czasochłonne. A włączenie do rutyny kolejnego rytuału, oznacza jeszcze więcej pracy nad skrętami, ale gwarantujemy, że efekt jest wart tego wysiłku!

Pre-poo polega na aplikacji na włosy kuracji, tuż przed umyciem ich szamponem. Zabieg ten zapewnia pasmom warstwę ochronną. Jest to pomocne, ponieważ samo mycie może pozbawić włosy wilgoci. Natomiast nałożenie odżywki tuż po, nie zawsze wystarcza, aby przywrócić utracone nawilżenie.

Osoby o określonej fakturze włosów, takiej jak fale, loki, czy sprężynki mogą szczególnie docenić tą kurację. Ten zabieg działa regenerująco na suche, splątane i zniszczone włosy. Co więcej, sprawia, że skręty stają się bardziej miękkie i żywe oraz ułatwia ich rozczesywanie. Kuracja zwiększa skuteczność odżywki, dzięki czemu loki stają się zdecydowanie mocniejsze i mniej łamliwe.

Jakich produktów użyć?

W przypadku tej metody pielęgnacyjnej nie ma sztywnych zasad dotyczących tego, jakiego rodzaju produktu należy użyć. Niektórzy stosują oleje, takie jak oliwa z oliwek, olej z awokado lub olej kokosowy. Inni wolą aloes, masło mango, a nawet zwykłą odżywkę, samodzielnie lub w połączeniu z olejem. Wykonując tę kurację na włosach teksturowanych, najlepiej jest sięgnąć po produkty dedykowane ich pielęgnacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj