Łupież to zmiana, która objawia się złuszczaniem najczęściej w postaci zauważalnych drobnych płatków. Wielkopłatkowe połączenie keratynocytów wynika z zaburzonego poziomu bariery lipidowej naskórka i zaburzonej proliferacji komórek naskórkowych. Do etiopatogenezy łupieżu należy zaliczyć czynniki endogenne takie jak zaburzenia hormonalne, emocjonalne, żywieniowe. Nieprawidłowe środki myjące i stylizujące, zbyt częste czesanie oraz systematyczne noszenie nakrycia głowy. Wpływ mają również czynniki egzogenne, takie jak wzrost kolonii grzybiczej Malassezia.
Grzyby tego typu są uznawane za składnik skóry ludzkiej. Jednak w przypadku obniżonej odporności mogą przyczynić się do pojawienia nieprawidłowości jak na przykład powstanie łupieżu lub innych schorzeń keratolitycznych. Do najczęściej występujących dermatoz jest właśnie łupież. Kolonie Malassezia mogą również nasilać objawy łojotokowego zapalenia skóry lub zaostrzyć przebieg łuszczycy.
Spanie z mokrymi włosami może nasilić powstawanie keratoz. Mokre włosy powodują, że poduszka staje się wilgotna. Nieświadomie stwarzamy więc idealne środowisko do rozwoju drobnoustrojów. Wilgoć i ciepła głowa sprawiają, że w takich warunkach dochodzi do zaburzenia środowiska drobnoustrojów bytujących fizjologicznie na naszej skórze głowy. Efektem takiego stanu skóry głowy może być zwiększona podatność na wystąpienie keratoz, czyli problemów skóry głowy.
- – wyjaśnia Anna Mackojć, trycholog z Instytutu Trychologii.
Prawidłowe funkcjonowanie skóry głowy jest istotnym aspektem w zachowaniu dobrego porostu włosów. Jeśli skóra głowy zaczyna swędzieć, pojawia się łupież lub inna keratoza skóry głowy oraz inne anomalia – musimy wówczas potraktować te sygnały poważnie. Najlepszym rozwiązaniem będzie zgłoszenie się po poradę do trychologa. Czasami wystarczy zmiana diety i innych nieprawidłowych nawyków, aby poprawić stan skóry głowy, często jednak jest niezbędne podjęcie terapii trychologicznej.