Dziennik Gazeta Prawana logo

Twarda woda zdrowia nie doda: Oto, jak wpływa na stan włosów i skóry głowy

20 września 2021, 08:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mycie włosów.
<p>Mycie włosów.</p>/Shutterstock
Pielęgnacja skóry głowy nie może obejść się bez jej prawidłowego mycia. O ile dużą wagę przywiązujemy do środków pielęgnacji to rzadko kiedy zwracamy uwagę na jakość wody. Kiedy nasze starania pielęgnacyjne idą na marne, warto przyjrzeć się czym myjemy głowę. Twarda woda może powodować kłopoty również z włosami.

Twarda woda to problem pojawiający się w dużej liczbie domów. Jeżeli nie wiemy, czy dotyczy on również nas, możemy bardzo łatwo to sprawdzić. Wystarczy zobaczyć, czy w czajniku znajduje się kamień. Jeśli tak, oznacza to, że myjemy głowę twardą wodą.

W twardej wodzie znajduje się dużo wapnia, magnezu, węglowodanów i siarczanów – im ich więcej, tym woda staje się twardsza. Dlatego kiedy pielęgnacja włosów nie przynosi efektów, możemy bliżej przyjrzeć się temu zjawisku. Choć minerały na ogół kojarzą nam się z czymś dobrym i niezbędnym dla zdrowia, to w tym przypadku tak nie jest.

- - tłumaczy trycholog Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.

Łodygi włosa składają się z łusek, które na skutek twardej wody unoszą się, co powoduje, że są narażone bardziej na przesuszenie i częściej się łamią. Obecne w twardej wodzie minerały osadzają się pomiędzy odchylonymi łuskami, przez co włos staje sztywny i szorstki. Twarda woda utrudnia również rozpuszczane się preparatów myjących, przez co stosujemy ich więcej, a to z kolei może powodować powstawanie niewidocznych osadów i wpływać na złą kondycję włosów. Pamiętajmy, że pozostałości na skórze głowy to pierwszy krok do łupieżu. Dodatkowo wapń i magnez zawarte w wodzie powodują przesuszanie się skóry i mogą prowadzić do podrażnień. Dzieje się tak, ponieważ nadmierna ilość minerałów zawartych w twardej wodzie pozbawia włosy naturalnego filtra jakim jest sebum.

Kiedy nie mamy wyboru i musimy pogodzić się z faktem, że w rurach płynie twarda woda - warto zdecydować się na krótsze kąpiele. Dobrą ruchem może być zastosowanie środków, które pomagają w nawilżeniu, jak na przykład płukanki. Do ich przygotowania można wykorzystać ocet lub sok z cytryny – zawarty w nich kwas wchodzi w reakcję ze szkodliwymi minerałami, rozbija je i neutralizuje. Wybierając kosmetyki do pielęgnacji warto zwrócić uwagę na ich PH, najlepsze będą te z kwaśnym – ok. 5,5 oraz zawierające naturalne olejki. Warto również płukać włosy przefiltrowaną wodą i ziołowymi naparami, na przykład z lipy, rumianku czy kory dębowej. Można również stosować szampon oczyszczający.

Włosy będą dobrze wyglądały pod warunkiem, że odpowiednio o nie zadbamy i dostarczymy im odpowiednich składników odżywczych. Kondycja naszych włosów jest efektem działań wielu czynników, mających związek z zarówno zewnętrzną pielęgnacją, począwszy od wody, wyboru odpowiedniego szamponu, technik mycia i masażu, aż po stosowanie właściwej diety i suplementacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj