Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbadano, jak się czują kobiety niezadowolone ze swoich włosów. Trudno uwierzyć, że aż tak źle...

31 sierpnia 2020, 07:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobieta chowa głowę pod poduszką
Kobieta chowa głowę pod poduszką/shutterstock
2 z 3 kobiet dla zdrowych i lśniących włosów poświęciłoby inne atrybuty wyglądu lub życia społecznego, a prawie połowa kosztowne dodatki. Marka Pantene przeprowadziła badania, z których wynika, że większość kobiet uważa włosy za jeden z najważniejszych atrybutów wyglądu zewnętrznego. Konkurować z nimi może jedynie uśmiech. Ale jak się uśmiechać, kiedy mamy „bad hair day”?

Włosy to istotny element wyglądu dla niemal wszystkich badanych Polek. Nie dziwi więc fakt, że od tego, czy nasze włosy są zdrowe, lśniące i dobrze się układają, zależy nasz komfort psychiczny i pewność siebie.

Raport Pantene „Piękne włosy ponad… wszystko?” kompleksowo opisuje wpływ kondycji włosów na nastrój kobiet. Okazuje się, że „bad hair day” pogarsza nastrój co 3. kobiety. Co tak naprawdę się dzieje, gdy włosy nie układają się po naszej myśli?  

Dzięki zdrowym i lśniącym włosom kobiety przede wszystkim czują się atrakcyjnie i pewne siebie. Poprzez fryzurę panie wyrażają siebie i podkreślają swoją indywidualność. Co istotne, kobiety wierzą, że piękna fryzura przyciąga uwagę mężczyzn, a także innych kobiet.

Skoro przypisujemy włosom tak duże znaczenie i określamy przez ich pryzmat nie tylko swój wygląd, ale także nastawienie do działania naturalne jest, że gorszy dzień włosów może zachwiać naszą pewnością siebie i wpłynąć na zachowanie. Nieatrakcyjna fryzura w dużym stopniu wpływa na poziom stresu u niemalże 80% kobiet. Natomiast ponad 70% Polek wskazuje, że gdy ma „bad hair day” staje się wrażliwa na opinie i traci kontrolę nad sytuacją. Respondentki wskazują też na towarzyszący im tego dnia smutek, skrępowanie, zdemotywowanie, a także zdekoncentrowanie.

Ponad 40% kobiet chce zostać w domu lub ukryć swoje włosy pod czapką, gdy ma „bad hair day”, jednak raport Pantene udowadnia, że „great hair day” ma znacznie większy wpływ na nasze samopoczucie, niż jego słabszy odpowiednik. Oznacza to, że ilość pozytywnych wrażeń, jakie dostarczają zdrowe i lśniące włosy oraz piękna fryzura, przewyższa te, które pojawiają się w dniu, gdy nasze włosy nie wyglądają idealnie.

Wraz ze wzrostem poziomu zadowolenia z fryzury, rośnie pewność siebie i samoocena. Kobiety obserwują u siebie znaczną poprawę humoru i satysfakcji w innych aspektach życia. Takiej potęgi nie można lekceważyć.  

„Great hair day” najmocniej wpływa na poprawę nastroju u ponad połowy respondentek. Prawie tyle samo badanych tego dnia z przyjemnością wychodzi z domu, chętniej spotyka się z przyjaciółmi i podejmuje nowe wyzwania. Wiele kobiet w dniu świetnej fryzury czuje się zrelaksowana, ma motywację do działania, mnóstwo energii i czuje, że „może zrobić więcej”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj