Wiosna, mimo że obserwujemy ją głównie zza okien, dodaje nam energii i tym samym zachęca do intensywniejszej pielęgnacji całego naszego ciała. Prostym sposobem na poprawę naszego wyglądu są zabiegi, które możemy wykonać bez wychodzenia z domu.

Reklama

SPA dla włosów

Nasza pielęgnacja włosów zazwyczaj kończy się ich ekspresowym myciem przypadkowym szamponem i bez użycia odżywki - byle były czyste. Szczególnie te bardziej wymagające typy (falowane czy kręcone) bardzo szybko odczują jednak brak dodatkowej troski. Warto zatem regularnie dbać o ich kondycję, niezależnie od tego, czy siedzimy cały czas w domu czy gdzieś wychodzimy.

Prostym sposobem na dodanie im blasku jest zrobienie i nałożenie maseczki. Wykorzystajmy do tego produkty, które mamy w domu. Zmieszajmy żel aloesowy z łyżką miodu i odrobiną ulubionego olejku bądź oliwy z oliwek. Nałóżmy tę miksturę na wilgotne włosy i owińmy je ciepłym ręcznikiem (warto go wcześniej położyć na grzejnik lub ogrzać powietrzem suszarki). Po godzinie spłuczmy całość z włosów. Różnicę zauważymy od razu - staną się one niesamowicie miękkie i nawilżone.

Domowy pedicure

Pedicure to dla większości z nas must-have regularnej pielęgnacji ciała. Czasami trudno jednak sobie z nim poradzić w domowych warunkach. Dzięki kilku prostym krokom może stać się on całkiem przyjemnym i bezproblemowym zabiegiem!

Zacznijmy od namoczenia stóp. Do miednicy wlejmy ciepłą wodę oraz 2-3 łyżki soli. Pozostawmy w niej swoje nogi przez około 10 minut. Następnie wykonajmy delikatny peeling skóry, łącząc cukier, oliwę z oliwek oraz kilka kropel cytryny. Moczmy je jeszcze przez 10-15 minut. Po wyjęciu nóg z wody, odsuńmy delikatnie skórki drewnianym patyczkiem oraz zetrzyjmy pozostały martwy naskórek. Przed snem nałóżmy grubą warstwę ulubionego kremu lub balsamu do ciała, a na to bawełniane skarpety. Rano obudzimy się z pięknymi i miękkimi stopami!

Rytuał pielęgnacyjny na twarz

Kto z nas nie lubi efektu nawilżonej i wypoczętej cery? Tak się zwykle czujemy po profesjonalnych zabiegach u kosmetyczki. Nie musimy jednak kupować specjalnych preparatów, żeby osiągnąć ten efekt w swoim domu. Urządźmy sobie prawdziwy wieczór SPA!

Cały rytuał rozpocznijmy od oczyszczenia i delikatnego peelingu naszej skóry. Jeśli akurat nie mamy w domu produktu złuszczającego, to pomieszajmy żel do mycia twarzy z odrobiną cukru. Dzięki temu zabiegowi lepiej przygotujemy cerę na przyjęcie składników odżywczych, pozbywając się zbędnego naskórka. Po zmyciu całości ciepłą wodą, następnie użyjmy ulubionej maseczki lub wykonajmy ją sami, łącząc jogurt naturalny, miód i płatki owsiane. Taka mikstura pięknie ukoi i nawilży skórę. Następnie nałóżmy serum lub krem do twarzy i wykonajmy jej delikatny masaż, najlepiej przy użyciu schłodzonego rollera jadeitowego – poprawi krążenie i zmniejszy opuchliznę. Cera z pewnością podziękuje Wam za tę godzinę dodatkowej troski!

Wybielanie zębów

Jednym z zabiegów, które z powodzeniem możemy wykonać w zaciszu naszej łazienki jest również wybielanie zębów. Uśmiech to taki element naszego wyglądu, o który warto dbać zawsze. Poświęćmy zatem na ten cel kilkanaście minut w trakcie naszego dnia.

Prostym i szybkim sposobem na pozbawienie się niechcianych przebarwień z uzębienia jest użycie pasków wybielających (np. Rapid White Bleaching Strips). Zabieg wykonany z ich użyciem na zdrowych zębach jest w pełni bezpieczny, bo produkt ten nie zawiera w składzie nadtlenku wodoru i nie powoduje nadwrażliwości. Paski te są niezwykle łatwe w użyciu – wystarczy je nałożyć na nasze zęby, a one same się na nich rozpuszczą. Później należy tylko delikatnie umyć zęby lub przepłukać jamę ustną wodą. Całość zabiegu zajmuje tylko kilka minut dziennie, a efekt widoczny jest już po pięciu dniach.

Peeling do ciała z resztek

Warto regularnie usuwać zbędny naskórek z całego naszego ciała przy pomocy peelingów. Skóra lepiej przyjmuje wówczas składniki odżywcze z nakładanych produktów, staje się miękka, a podczas zabiegu poprawiamy jej krążenie. Jak wykonać peeling przy pomocy… resztek?

Reklama

Najlepszą bazą jest zmielona, uprzednio zaparzona kawa – mogą być to fusy prosto z ekspresu. Możemy dodać do niej tak naprawdę co tylko chcemy, w zależności od potrzeb naszej skóry – nawilżający miód, żel do mycia ciała czy ulubiony olejek. Z powodzeniem możemy również dodać kakao w proszku oraz odrobinę cynamonu – dla wzmocnienia walorów zapachowych oraz działania antycellulitowego. Jeśli chcemy zaś zintensyfikować działanie ścierające naszej mikstury, dodajmy do niej brązowy cukier – musimy z nim jednak uważać, bowiem gdy dodamy go za dużo, wówczas peeling nie będzie nadawał się do bardzo delikatnej skóry. Wetrzyjmy naszą mieszankę w ciało i zostawmy na kilka minut. Następnie spłuczmy ją ciepłą wodą i cieszmy się efektami! Taki zabieg nie tylko pozytywnie wpłynie na stan i koloryt naszej skóry, ale również na nasze samopoczucie!