Dziennik Gazeta Prawana logo

To nie grypa, to sepsa

23 listopada 2007, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sepsa to nie jest osobna choroba. Jest stanem zapalnym całego organizmu. Do zakażenia dochodzi wskutek nadmiernego rozwoju bakterii, które "normalnie" znajdują się w organizmie, ale z powodu gwałtownego spadku odporności zaczynają się nadmiernie rozmnażać.

"Przyczyną Sepsy może być ropień, nieleczone zęby, zapalenie płuc, angina, zakażenie skóry, zabieg chirurgiczny. Najczęściej dochodzi do zakażenia gronkowcami, paciorkowcami, pneumokokami czy meningokokami - bakteriami wywołującymi zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych" - wyjaśnia prof. Andrzej Kübler, anestezjolog, szef Polskiej Grupy ds. Sepsy.

  • Sepsa meningokokowa, zaczyna się od wysokiej gorączki, bólu głowy, rąk i nóg.
  • Chory człowiek ma sztywny kark: nie może swobodnie poruszać głową w przód i w tył, jest odrętwiały, może tracić świadomość.
  • Występuje nadwrażliwość na światło i pojawiają się krwawe wybroczyny - charakterystyczne purpurowe plamy na skórze.
  • Choroba ma gwałtowny przebieg. Gdy bakterie przedostaną się do krwiobiegu, następuje zakażenie krwi.
  • Przez krew zarazki rozsiewają się do wszystkich narządów wewnętrznych, burząc ich działanie. Serce jest osłabione, spada ciśnienie, człowiek ma kłopoty z oddychaniem, przestaje oddawać mocz.

Sepsie, zwanej inaczej posocznicą, można zapobiegać. Najważniejsze jest jak najszybsze rozpoznanie zakażenia. Wtedy po wdrożeniu odpowiedniego leczenia są bardzo duże szanse na wyleczenie. Innym sposobem jest szczepienie. W Polsce, podobnie, jak i całej Europie, najczęściej atakują meningokoki typu C i B. Szczepić się można wyłącznie przeciwko C. Niestety szczepionki są drogie. Zaszczepienie dzieci do 1. roku życia to koszt od 240 do 400 zł. Szczepionka dla pacjentów straszych kosztuje o połowę mniej.

Epidemiolodzy nie biją na alarm, ale ich statystyki odnotowują wyraźny wzrost zachorowań. W całym ubiegłym roku odnotowano 123 przypadki sepsy meningokokowej i 26 przypadków śmiertelnych. A tylko w ciągu dziesięciu miesięcy tego roku było aż 198 zachorowań i 37 zgonów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj