Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkody nie do naprawienia... TAK palenie niszczy skórę

18 lipca 2019, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Papieros
Nie pal!/Shutterstock
Palenie tytoniu to jeden z ważniejszych czynników wpływających negatywnie na wygląd i kondycję skóry. Zarówno u osób palących, jak i tzw. „biernych palaczy”. Dym tytoniowy zdecydowanie przyspiesza naturalny proces starzenia się skóry oraz wywołuje lub nasila występowanie chorób skórnych, przede wszystkim nowotworów. Choć efekty uszkodzeń są nieodwracalne, to zaprzestanie palenia pozwoli zapobiec dalszym defektom.

Dym tytoniowy, podobnie jak promieniowanie UV, jest główną przyczyną nasilającą proces fizjologicznego starzenia się skóry. Surowiec do produkcji papierosów to liście tytoniu szlachetnego lub tytoniu bakun zawierające wiele alkaloidów, w tym nikotynę.

– tłumaczy Karolina Martin, założycielka i kosmetolog sieci SC Beauty Clinic, zdobywcy tytułu Kobiecej Marki Roku 2019. – .

Skład chemiczny dymu

Skład chemiczny wdychanego dymu tytoniowego obejmuje m.in. substancje toksyczne (tlenek węgla, amoniak), substancje drażniące (formaldehyd) oraz substancje rakotwórcze (benzen, aldehydy, kadm). Większość składników dymu tytoniowego jest hydrofobowa i może samorzutnie przenikać poprzez błony komórkowe do całego organizmu, w tym do skóry. Uważa się, że przyczyną przedwczesnego starzenia skóry na skutek palenia czynnego i biernego jest głównie nikotyna oraz wolne rodniki.

Czym to grozi?

Palenie tytoniu, obok promieniowania UV, jest główną przyczyną zewnątrzpochodnego starzenia się skóry. Na podstawie wieloletnich badań stwierdzono, że wypalanie 20 papierosów dziennie przyspiesza naturalny proces starzenia średnio o 10 lat. Tym samym skóra palacza starzeje się szybciej. Typowe cechy „twarzy palacza” to szary koloryt skóry, teleangiektazje, przebarwienia oraz tzw. „zmarszczki palacza”. Substancje zawarte w dymie tytoniowym generują powstawanie wolnych rodników wpływających negatywnie na keratynocyty, fibroblasty oraz naczynia krwionośne skóry. Dochodzi do uszkodzeń błon komórkowych keratynocytów, upośledzenia syntezy włókien kolagenowych i elastynowych, czego efektem jest występowanie teleangiektazji oraz utrata jędrności i sprężystości skóry. Dym tytoniowy obniża poziom witamin A, C i E o działaniu antyutleniającym, wpływając na elastyczność i regenerację skóry. Ubytek witaminy E z krwi palaczy jest dokładnie dwa razy szybszy w porównaniu do osób niepalących. Ponadto dym tytoniowy zaburza syntezę białek macierzy zewnątrzkomórkowej (w tym kolagenu typu I), zaburza też proces gojenia oraz tworzenia się naczyń włosowatych.

– tłumaczy kosmetolog. – – dodaje specjalistka.

Rzuć palenie!

W przypadku kobiet składniki dymu tytoniowego wykazują działanie antyestrogenowe. Niedobór estrogenów wywołuje na skórze efekty podobne do tych, które pojawiają się w okresie menopauzy, czyli zmniejszenie jędrności i grubości skóry oraz stopnia nawodnienia.

Niestety, żadne zabiegi odmładzające i poprawiające wygląd skóry nie przyniosą satysfakcjonujących efektów u osób palących. Nikotyna hamuje syntezę kolagenu i kwasu hialuronowego, utrudnia proces gojenia oraz powoduje chroniczne niedotlenienie skóry. Dlatego jedyną możliwością zniwelowania niekorzystnych zmian i opóźnienia procesów starzenia jest definitywne rzucenie palenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj