Dziennik Gazeta Prawana logo

Centra handlowe to wylęgranie chorób! Oto miejsca, na które szczególnie warto uważać

22 października 2018, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Para na zakupach
W centrach handlowych uważaj na zarazki!/Shutterstock
Gorączka zakupów to nie jedyne, co może cię dopaść w centrum handlowym. Wirus przeziębienia, grypy, bakterie E.coli czy gronkowca to tylko niektóre z czających się tam zarazków. Gdzie znajdziesz ich najwięcej?

Do domu przynoś zakupy, nie zarazki

Mimo że zarazków nie ma na naszej zakupowej "check liście", to z pewnością będziemy na nie narażeni podczas wizyty w galerii. Dlaczego? Bakterie i wirusy najlepiej rozwijają się w zatłoczonych miejscach, takich jak centra handlowe.

- – mówi Marcin Karpiński, ekspert ds. czystości Clinex.

Klienci o różnych nawykach higienicznych codziennie dotykają towarów, wpadają na obiad lub kawę oraz korzystają z publicznej toalety. Jest to więc idealna wylęgarnia dla zarazków, które bytują na różnego rodzaju powierzchniach i migrują z osoby na osobę. Czasem wystarczy nieprzestrzeganie zasad higieny i spadek odporności, by doszło do zarażenia. Na które miejsca warto uważać?

W toaletach zawsze myj ręce!

Mikroorganizmy lubią wilgotne i ciepła miejsca, a także dużą ilość zanieczyszczeń organicznych, np. pozostałości mydła. Nie jest więc zaskoczeniem, że toalety publiczne to dla nich raj. Około 80 proc. zarazków rozprzestrzenia się poprzez dłonie, dlatego dokładne ich mycie to podstawa.

W ludzkich odchodach mogą rozwijać się patogeny, m.in. bakterie Escherichia coli, Shigella, Streptococcus, wirusy zapalenia wątroby typu A (tzw. choroba brudnych rąk), WZW typu E czy norowirusy, więc źródłem zakażenia mogą być nieumyte ręce. Wydawałoby się, że dbanie o ich czystość to norma, a jak jest w rzeczywistości? Badania pokazują, że tylko 1 na 5 osób myje ręce po skorzystaniu z toalety, a wśród tych myjących jedynie 30 proc. używa mydła.

Co zaskakujące, najbrudniejszym obszarem w toalecie nie są sedesy, ale… umywalki. Bakterie, w tym E. Coli znajdziemy na kranach i uchwytach, ponieważ klienci dotykają tych powierzchni zaraz po skorzystaniu z toalety. Podobnie dozowniki mydła, z których według badań 1 na 4 zawiera niebezpieczny poziom bakterii.

- – radzi ekspert.

W toalecie publicznej może brakować środków higienicznych, więc nośmy ze sobą zapasowe małe mydło antybakteryjne w płynie. Z kolei, gdy chwytamy za klamkę, łapmy ją przez chusteczkę higieniczną, by uniknąć kolejnego zanieczyszczenia bakteriami.

Uważaj, gdy jesz

Kolejnym miejscem w galerii, gdzie powinniśmy zachować czujność jest część restauracyjna, tzw. food court. Wszędzie tam, gdzie jest żywność rośnie ryzyko tzw. zakażenia krzyżowego i spożycia… drobnoustrojów.

Podczas posiłku starajmy się nie kłaść jedzenia bezpośrednio na stoliku lub tacce. Nawet jeśli stół wygląda na czysty lub widzimy kogoś z obsługi wycierającego go szmatką, na jego powierzchni mogą gromadzić się zarazki prowadzące m.in. do zatruć pokarmowych objawiających się bólem brzucha, wymiotami czy ostrymi biegunkami.

- – wyjaśnia Marcin Karpiński.

Ulubione miejsca zarazków

Narażonym na zanieczyszczenia obszarem są poręcze schodów ruchomych. Zapomniane przez personel sprzątający mogą zbierać resztki żywności, bakterie E.Coli, mocz, kał, krew czy śluz. Tam, gdzie jest śluz mogą również bytować wirusy grypy i przeziębienia. Klienci podczas sezonowych infekcji kaszlą i kichają, a potem łapią za poręcze, dlatego starajmy się ich nie dotykać.

Zaskakująco pełne zarazków są bankomaty, z których wypłacamy pieniądze podczas zakupów. Badania mikrobiologów wykazały, że klawiatury bankomatów są brudniejsze niż publiczne toalety. Znajdują się na nich m.in. szczepy Pseudomonas i Bacillus, które mogą prowadzić do infekcji czy zatruć pokarmowych. – Zamiast palcami, którymi potem dotykamy oczu czy ust, starajmy się wciskać przyciski kłykciami dłoni – radzi ekspert.

Punkty ze sprzętem RTV również są ryzykowne. Wielbiciele nowinek i gadżetów elektronicznych mogą godzinami sprawdzać parametry wymarzonych laptopów lub telewizorów. Równocześnie zbierają zarazki od tysiąca osób, które testowały ten sprzęt przed nimi. Mimo że w większości sklepów obsługa co jakiś czas czyści sprzęt, to z pewnością nie po każdym jego użyciu.

Jedno z badań opublikowanych w czasopiśmie Journal of Applied Microbiology wykazało, że wirusy wyjątkowo łatwo migrują między powierzchniami szklanymi takimi jak wyświetlacze smartfonów czy tabletów a palcami. Mogą one zawierać m.in. Staphylococcus aureus, najczęstszą bakterię powodującą zakażenia gronkowcami. Dlatego przed przetestowaniem sprzętu wytrzyjmy go chusteczką dezynfekującą, a później również dłonie.

Uważajmy na sklepowe przebieralnie. Podczas wielokrotnych przymiarek ubrań, na tkaninach może gromadzić się martwy naskórek oraz pot, co stanowi pożywkę dla bakterii. Dotyczy to również szczepów opornych na antybiotyki MRSA (np. odporny na metycylinę Staphylococcus aureus).

Podobnie koszyki oraz torby wielokrotnego użytku, do których pakujemy zakupy. Jedno z badań wykazało, że 72 proc. sklepowych koszyków na zakupy zawiera bakterie kałowe. Z kolei materiałowe torby, które praktycznie nigdy nie są przez nas prane, zwiększają ryzyko transmisji bakterii E.Coli i Salmonella. Dzieje się tak, gdy najpierw nosimy w nich żywność np. surowe mięso, a potem ubrania.

Eksperci radzą, że rozwiązaniem nie jest rezygnacja z zakupów w wielkomiejskich pasażach handlowych, ale większa świadomość i dobre nawyki higieniczne, które zmniejszają ryzyko infekcji.

-– mówi ekspert.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj