Dziennik Gazeta Prawana logo

Oponka na brzuchu to nie tylko problem estetyczny. Może być bardzo groźna dla zdrowia!

28 marca 2018, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Otyła talia
Oponka na brzuchu to nie tylko problem estetyczny. /Shutterstock
Dodatkowe fałdki na brzuchu to utrapienie, które jednocześnie potrafi wyzwolić spore pokłady kreatywności. Maskujemy je na różne sposoby – od zakładania na siebie czarnych rzeczy po wyszczuplającą bieliznę. Tymczasem kamuflowanie ich nie pomoże w rozwiązaniu problemu, a ten może być znacznie większy niż się wydaje. Oponka na brzuchu to bowiem nie tylko komplikacja estetyczna, ale przede wszystkim zdrowotna.

Niezdrowe odżywianie, siedzący tryb życia, a zamiast jakiejkolwiek aktywności fizycznej – kanapa i kolejne odcinki ulubionego serialu – tak można by scharakteryzować codzienność wielu z nas. Wszystko to sprzyja niestety otyłości. Dodatkowym czynnikiem powodującym przybieranie na wadze jest stres – również codzienny towarzysz znacznej części z nas. Nic więc dziwnego, że szacuje się, iż z nadwagą i otyłością zmaga się w Polsce ponad 60% mężczyzn i niemal połowa kobiet. Walka z nadmiarem kilogramów nie jest łatwa, zwłaszcza jeżeli w grę wchodzi otyłość brzuszna. Jej zauważalny objaw nazywamy żartobliwie oponką, ale tak naprawdę wcale nie powinno być nam do śmiechu. Dlaczego?

Za duży brzuszek

Otyłość brzuszna, zwana inaczej trzewną lub centralną, to nagromadzenie się tłuszczu głównie w – jak sama nazwa wskazuje – okolicach brzucha. Na tę przypadłość cierpią w większości mężczyźni, ale to nie oznacza, że tkanka tłuszczowa w tym miejscu nie odkłada się również kobietom.

– mówi dr n. med. Patrycja Wachowska-Kelly ze Szpitala Medicover.

Przyczyną nadwagi czy otyłości jest najczęściej niezdrowy styl życia. To, że nadmiar kilogramów objawia się nie tylko lekko wystającym brzuszkiem, a sporych rozmiarów oponką, zwykle wiąże się jednak także z poważniejszą dolegliwością, jaką może być nieprawidłowa gospodarka hormonalna.

– podsumowuje lekarka.

U mężczyzn głównym hormonem jest testosteron, natomiast u obojga płci o oponce może decydować niski poziom hormonu wzrostu, wysoki poziom insuliny czy kortyzolu. Należy też pamiętać, że niektóre z chorób tarczycy powodują spowolnienie przemiany materii, które obniża tempo spalania tkanki tłuszczowej w trakcie odchudzania lub intensywnych ćwiczeń fizycznych – dodaje. Sposób radzenia sobie z otyłością, w tym z oponką na brzuchu, jest wiele, a to, który najbardziej nam pomoże, najlepiej skonsultować z lekarzem.

Brzuch z balonem

Chcąc uporać się z otyłością brzuszną, trzeba przede wszystkim rozpocząć walkę z nadmiarem kilogramów. Dla powrotu do prawidłowej masy ciała kluczowe jest prowadzenie zdrowego stylu życia, w tym wprowadzenie pewnych zasad dotyczących sposobu odżywiania. To dla osób otyłych potrafi być prawdziwym wyzwaniem – bardzo często mają one ogromny problem ze zmniejszeniem ilości spożywanego jedzenia oraz wprowadzeniem regularnych pór posiłków. Kiedy organizm przez lata był przyzwyczajony do tego, że dostarcza mu się dużych porcji, to zmniejszenie ich jest procesem bardzo trudnym. Do tego samodzielne próby stosowania różnych diet często kończą się niepowodzeniem, a nawet efektem jo-jo i coraz bardziej narastającą frustracją. Dlatego lekarze zwracają uwagę na to, że otyłość należy traktować jak chorobę, a więc ją leczyć.

Metod jest tutaj kilka, a jedną z najczęściej stosowanych i zarazem najmniej inwazyjnych jest umieszczenie w żołądku balonu Orbera. Sprawia on, iż szybciej odczuwa się sytość, a więc łatwiej jest jeść mniej i powstrzymać się przed dokładkami.

– podsumowuje ekspertka.

Zdążyć przed powikłaniami

Dlaczego tak ważne jest, by zamiast tylko maskować niechciane fałdki podjąć walkę z otyłością brzuszną?

– informuje dr n. med. Patrycja Wachowska-Kelly.

Nadmiar wolnych kwasów tłuszczowych, które odkładają się w okolicy brzucha, może także doprowadzić do nadciśnienia tętniczego. Specjaliści zwracają również uwagę na to, że otyłości brzusznej często towarzyszy cukrzyca typu 2. Z kolei komórki, które z glukozy pobierają niezbędne do życia składniki, mogą jej nie otrzymać, więc organizm produkuje jeszcze więcej insuliny. Natomiast trzustka, która jest pokryta coraz większą ilością tłuszczu, nie może poradzić sobie z dodatkową produkcją, więc cukier pozostaje we krwi i nie jest przekazywany do komórek.

Otyłość to nie tylko problem estetyczny, ale również zdrowotny, dlatego trzeba podjąć z nią walkę przede wszystkim poprzez zdrowszy styl życia. Warto także porozmawiać ze swoim lekarzem na temat dodatkowych metod wspierających pozbywanie się zbędnych kilogramów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj