Dziennik Gazeta Prawana logo

Źle wykonaną usługę kosmetyczną i fryzjerską można reklamować, a nawet domagać się odszkodowania!

11 stycznia 2017, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Fryzjer
Usługę fryzjerską można zareklamować./Shutterstock
Klient może złożyć reklamację na źle wykonane usługi fryzjerskie czy kosmetyczne – przypomina Katarzyna Chwesiuk, prawnik z Federacji Konsumentów. Tak zawarte umowy to umowy o dzieło. Można się domagać obniżenia ceny, zwrotu pieniędzy, a przy poważnej wadzie także odszkodowania. Choć polskie prawo nie przewiduje zadośćuczynienia za szkody majątkowe, to istnieje możliwość ubiegania się o rekompensatę finansową za cierpienia psychiczne.

– wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Biznes Katarzyna Chwesiuk, prawnik z Federacji Konsumentów.

Przed poważnymi zabiegami dobrze jest spisać umowę, w której zostaną zawarte dokładne ustalenia. To jednak rzadka praktyka, ale nawet bez umowy reklamacja jest możliwa. Przede wszystkim należy wziąć paragon – to dowód zawarcia umowy.

– zaznacza Katarzyna Chwesiuk.

W przypadku źle wykonanego zabiegu klient może się domagać usunięcia wady, odszkodowania, zwrotu gotówki lub jej części. Konieczne jest do tego złożenie reklamacji, najlepiej – jak przekonuje ekspertka – w formie pisemnej.

– podkreśla prawnik Federacji Konsumentów.

Dodatkowym dowodem może być zdjęcie, które ukaże wadę usługi. Jeśli w efekcie źle wykonanego zabiegu konieczne było leczenie, dobrze jest poprosić lekarza, by dokładnie wypełnił dokumentację. Ta będzie mogła być wykorzystana w dochodzeniu odszkodowania. W reklamacji należy wskazać dokładnie uchybienia i swoje żądanie.

tłumaczy Chwesiuk.

Jeśli możliwe jest poprawienie usługi (np. farbowania, strzyżenia czy manicure), to można się domagać, by poprawek dokonał inny fryzjer czy kosmetyczka z danego salonu. Jeśli przedsiębiorca odmówi poprawki lub nie jest ona już możliwa, musi on zwrócić pieniądze. W przypadku, gdy usługa skutkowała koniecznością zakupu lekarstw czy kosmetyków, które miały usunąć wadę, albo wizyty u lekarza, klientowi może się ubiegać o odszkodowanie.

– mówi Katarzyna Chwesiuk.

Jak podkreśla, pozostaje jeszcze kwestia zadośćuczynienia. Polskie prawo nie przewiduje wprawdzie zadośćuczynienia za szkody majątkowe (wyłącznie odszkodowanie), ale jest ono możliwe w przypadku szkód niemajątkowych, czyli w rozumieniu prawa cywilnego wszystkich negatywnych skutków dla cielesnej i psychicznej kondycji poszkodowanego.

– mówi Katarzyna Chwesiuk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newseria
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj