Dziennik Gazeta Prawana logo

Szokujące ustalenia naukowców: oto, jak częste robienie selfie wpływa na urodę...

12 maja 2016, 06:53
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Selfie
Dla urody warto zrezygnować z selfie!/Shutterstock
Moda na selfie opanowała świat, niektórzy nie wyobrażają sobie dnia bez "słitfoci" zamieszonej w mediach społecznościowych. Według badań Amerykańskiej Akademii Chirurgii Plastycznej dla ponad 30% pacjentów inspiracją do wykonania operacji jest właśnie chęć zrobienia idealnego zdjęcia. Nie jest to jednak jedyny z niepokojących sygnałów - niebieskie światło, które emitują smartfony, może być powodem przedwczesnego starzenia się skóry oraz powstawania nieestetycznych przebarwień!

Selfie groźne skóry

Popularne sefie najczęściej zamieszczają osoby w wieku od 18 do 24 lat, jednak ludzie starsi również od nich nie stronią. Oczywiście najbardziej popularne, to te wykonane przez gwiazdy i to właśnie one zapoczątkowały tę wielką modę. Zdjęcie „z ręki”, na którym znaleźli się między innymi Julia Roberts, Bradley Cooper, Meryl Streep, Brad Pitt oraz Angelina Jolie podczas oscarowej gali zostało retweetowane ponad trzy miliony razy. Tak zwana "słitfocia" może być jednak groźna dla naszej cery, a wszystko przez fioletowo-niebieskie światło emitowane przez telefony komórkowe, które penetruje skórę głębiej niż promienie UV.

Szkodliwa moc fioletowo-niebieskiego światła

Piegi, mocno widoczne pory, cienie pod oczami, to tylko niektóre ze szkód, jakie może nieść za sobą selfie, a dokładniej niebieskie światło HEV (High Energy Visible Light). Emitowane jest ono przez takie urządzenia jak telefony komórkowe, laptopy i tablety, lampy ledowe, z którymi nie rozstajemy się w ciągu dnia. Podczas robienia zdjęcia skóra jest narażona na jego bezpośrednie działanie, co może powodować szkody różnego typu.

- – mówi dr Anna Deda z Body Care Clinic w Katowicach.

- Wolne rodniki biorą udział również w procesie uszkadzania białek skóry – kolagenu i elastyny, co prowadzi do utraty jej elastyczności, a w konsekwencji do powstawania zmarszczek. Uszkadzają one także łańcuchy kwasu hialuronowego, który zapewnia cerze prawidłowe nawilżenie. Dodatkowo naruszają również ceramidy, czyli składniki cementu między komórkowego, tym samym powodując utratę wody przez skórę i w konsekwencji jej wysuszenie – dodaje dr Anna Deda.

Jak zapobiegać działaniu HEV?

Skóra, która jest narażona na działanie promieniowania HEV, może długo wyglądać na zdrową, a niekorzystne zmiany mogą pojawić się po wieloletniej ekspozycji na światło fioletowo-niebieskie. Niestety nie znaczy to jednak, że zmiany patologiczne w postaci nadmiernej suchości, zmarszczek czy przebarwień nie pojawią się po dłuższym czasie. Podczas codziennej pielęgnacji należy pamiętać o używaniu kremu z filtrem, który chroni cerę między innymi przed promieniami UV oraz może zabezpieczyć ją również przed światłem HEV.

- – podpowiada specjalista Body Care Clinic.

Jak pozbyć się zmian?

Najczęstszymi zmianami, które mogą powstawać na skórze po nadmiernym kontakcie ze światłem HEV, to zmarszczki oraz przebarwienia takie jak: piegi, czy brązowe plamy na policzkach. Uszkodzenia te są bardzo podobne do tych, które powstają w wyniku działania światła UV. Przebarwienia niezależnie od przyczyny ich powstawania można zredukować za pomocą zabiegów z użyciem kwasów.

- – podkreśla dr Anna Deda.

„Dziubek” a zmarszczki mimiczne

Wykonując dziesiątki zdjęć dziennie w celu zrobienie idealnego selfie nasza twarz przybiera często nienaturalne formy. W wyniku ciągle powtarzających się ruchów mimicznych, takich ja robienie „dziubka” do selfie, mogą tworzyć się zmarszczki mimiczne. Skóra w okolicach ust jest wyjątkowo wrażliwa, co podwójnie sprzyja ich powstawaniu.

- – uspokaja Deda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj