Dziennik Gazeta Prawana logo

Uderz zimnem w zbędny tłuszczyk! Tak działa krioliza

5 lipca 2013, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobieta w salonie piękności
Jak skutecznie pozbyć się tłuszczyku? /Shutterstock
Coraz większą popularnością wśród zabiegów medycyny estetycznej cieszy się odchudzanie zimnem wykorzystujące nowoczesną technologię kriolizy. Co kryje się pod tą tajemniczą nazwą?

Większość z kobiet marzy, aby któregoś dnia znaleźć złoty środek na atrakcyjny wygląd. Kwestia smukłej sylwetki odgrywa tutaj ogromną rolę, dlatego, chcąc pozbyć się zbędnych kilogramów, uważniej przyglądamy się diecie, chętniej zaglądamy do klubu fitness lub gabinetu medycyny estetycznej. Jedną z metod cieszących się ostatnio dużą popularnością jest krioliza, która wykorzystuje zimno, żeby bezpowrotnie rozprawić się z tkanką tłuszczową. Sekret uszkadzania komórek lipidowych za pomocą niskiej temperatury został zawarty w konstrukcji innowacyjnego aparatu CoolTech. Na czym więc polega jego rewolucyjne działanie?

Schładzanie równa się odchudzanie

W trakcie zabiegu specjalny aplikator schładza tkankę tłuszczową do temperatury bliskiej 0°C. Aby zwiększyć precyzję chłodzenia na wybranym obszarze, głowica zasysa do środka fałdy skóry, co skutkuje również zredukowaniem przepływu krwi. W wyniku procesu chłodzenia dochodzi do selektywnego uszkodzenia komórek tłuszczowych, które następnie są uwalniane do układu limfatycznego, metabolizowane i wydalane w naturalnym procesie fizjologicznym.

ę – wyjaśnia Krzysztof Makarski, specjalista z firmy SHAR-POL.

Nowoczesna formuła precyzyjnie określa parametry chłodzenia oraz pozwala na dokładny pomiar grubości tkanki. Dzięki stałej kontroli wszystkich parametrów zabiegu, a także ich indywidualnemu dopasowaniu do potrzeb pacjenta, nie istnieje ryzyko uszkodzenia sąsiadujących tkanek.

Trwała i szybka redukcja obwodu ciała

Satysfakcjonujące efekty odchudzania są zauważalne już po jednym 60-minutowym zabiegu. Obszary szczególnie polecane do modelowania zimnem to: brzuch, pośladki, uda, tzw. boczki czy ramiona.

– dodaje ekspert.

Technologia kriolizy pozwala w sposób nieinwazyjny pozbyć się nadmiaru tłuszczu z konkretnych partii ciała. Brak okresu rekonwalescencji i wysokie bezpieczeństwo zabiegu sprawiają, że jest on coraz częściej wybierany jako sprawdzona oraz niezawodna metoda Jedyne, o czym musimy w tym wypadku pamiętać, to konieczność rezygnacji z opalania przez 3-4 tygodnie po zabiegu. Tymczasem następnego dnia po zabiegu można normalnie wrócić do codziennych zajęć i cieszyć się smukłą sylwetką.

>>> ZOBACZ RÓWNIEŻ!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj