Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdzie kupować kosmetyki?

13 października 2007, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gdzie kupować kosmetyki?
Inne
Dla polskich klientek przy zakupach kosmetyków nadal najważniejsza jest możliwość wypróbowania ich, ale w poszukiwaniu pomadek lub kremów coraz częściej zaglądają do internetu - wynika z raportu firmy badawczej Inquiry. Szminka z sieci i krem wybrany przez konsultantkę wcale nie są gorsze, od kosmetyków kupionych w drogerii.

W 2006 r. w drogeriach kosmetyki kolorowe kupowało prawie 90 proc. Polek, a kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy 80 proc., jednak zauważalnym kanałem dystrybucji stają się też aukcje w sieci.

Aukcja szminki

Od 2 do 4 proc. konsumentek, zależnie od kategorii produktowej, decyduje się na zakup kosmetyków w serwisach aukcyjnych, takich jak Allegro. "W ubiegłym roku po raz pierwszy kobiety tak naprawdę zainteresowały się aukcjami w internecie i odkryły ten kanał nabywania kosmetyków" - mówi Bartek Szambelan, rzecznik Allegro.pl. "Szczególnie dla osób z małych miast, gdzie nie ma rozbudowanych centrów handlowych, możliwość kupienia markowych produktów przez internet to właściwie jedyne wyjście" - dodaje.

Przez internet czy w drogerii?

Potwierdza to Agnieszka Górnicka, prezes Inquiry. "Zainteresowanie kupowaniem kosmetyków przez internet widać przede wszystkim tam, gdzie nie ma dobrze zorganizowanej dystrybucji, m.in. na wschodzie Polski" - mówi. Jej zdaniem rosnące powodzenie produktów do pielęgnacji i makijażu na aukcjach w sieci to jeszcze kwestia znacznie niższych cen. "Ludzie wystawiają bardzo różne rzeczy. Często są to próbki lub testery nieprzeznaczone do sprzedaży, zdarzają się też bardzo tanie podróbki, które klienci kupują świadomie ze względu na cenę" - wyjaśnia. Są i tacy sprzedawcy, którzy hurtowo kupują kosmetyki na lotniskach lub sprowadzają je prosto od producentów, dzięki czemu mogą zaoferować ceny bardzo konkurencyjne w stosunku do tych z drogerii.

O tym, jak popularne stają się aukcje kosmetyków, świadczy stopień rozbudowania tej kategorii w serwisie Allegro. Niewielka początkowo zakładka "Zdrowie i Uroda" wyrosła obecnie na dział liczący ponad 80 tys. produktów. "To sami użytkownicy wymagają od nas, byśmy tworzyli nowe kategorie, a potem kolejne podkategorie. Aukcji kosmetycznych pojawiło się już tak dużo, że ich przeglądanie jest możliwe tylko dzięki szczegółowym podziałom" - tłumaczy Bartek Szambelan.

Kosmetyki od konsultantki

W 2006 r. wzmocniły się też inne, mniej typowe kanały dystrybucji kosmetyków. Polki coraz bardziej doceniają m.in. zakupy u konsultantek firm kosmetycznych. Wiąże się to także z wygodą oraz łatwym dostępem do produktów w całym kraju. Aż 62 proc. konsumentek tą drogą kupuje rzeczy niezbędne do makijażu. Panie polubiły również stoiska firmowe konkretnych marek. O ile w 2005 r. kupowało w nich zaledwie 13 proc. respondentek, to rok później tę drogę wybierała już niemal jedna czwarta ankietowanych. Wpływ miał na to przede wszystkim rozwój polskiej sieci Inglot. Ma ona obecnie 170 stoisk w Polsce, a także kilkanaście poza granicami kraju. Wciąż jednak najbardziej popularnym miejscem zakupu kosmetyków jest licząca 240 drogerii niemiecka sieć Rossmann. Markę tę rozpoznaje 94 proc. respondentek, a 45 proc. podaje ją jako ulubioną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj