Dziennik Gazeta Prawana logo

Męska decyzja - zapuszczam włosy

13 października 2007, 15:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mam wrażenie, że ciągle piszę o tym samym. Na okrągło jedzenie, siłownia, zabiegi kosmetyczne... W moim życiu nie ma miejsca na nic innego.

Odchudzanie zastrzeżone jest chyba dla osób samotnych, bezdzietnych i nie mających zwierząt. Czyli dla mnie:( Przynajmniej na razie powyższy opis idealnie pasuje do mnie, choć liczę na to, że ten stan się wreszcie zmieni. Przydałby się facet, który powie czasem komplement, przyniesie kwiaty, zrobi herbatę, pomasuje stopy, obejrzy razem ze mną nudny film w telewizorze... A tak sobotni wieczór spędziłam samotnie, wylegując się na kanapie. Wlepiałam smutne oczy w popularny serial, który sporadycznie wywołał grymas przypominający uśmiech na mojej ponurej twarzy... Leżałam i myślałam. O życiu....Porównywałam mój los z życiem przyjaciół.

No właśnie... niedawno znajomi (są parą od dwóch lat) zdecydowali się razem zamieszkać. Od tego czasu non stop słyszałę, jak im jest cudownie, jak wspólnie sprzątają, przestawiają meble, chodzą na wieczorne spacery itepe itede. Dlaczego ja nie mam nikogo takiego???
Dobrze, że mam chociaż treningi. Wtedy człowiek przestaje myśleć, roztrząsać niepowodzenia. To świetna odskocznia od problemów. Idealna dla frustrujących się grubasków na diecie:)

Wczoraj na aquaaerobiku dałam czadu, aż instruktorka powiedziała, że zasłużyłam na deser… Nic z tego niestety! Jeszcze nie teraz. Choć lista rzeczy, których muszę spróbować, jak tylko wreszcie będzie mi wolno, się wydłuża. Kupiłam sobie książkę kucharską. Z przepisami kuchni francuskiej. Czytam ją do poduszki i zastanawiam, od czego zacznę… Carbonade flamande czy może jakaś prosta tarta? Wszystko wydaje się takie pyszne i kuszące. Aż mam ochotę polizać kartkę:-)))

Koleżanki z pracy twierdzą, że jestem masochistką i muszę się leczyć. Gdyby wiedziały, że chodzę regularnie do psychologa, zaczęłyby się mnie bać:-)))))

Z nowości warto też wspomnieć, że wreszcie musiałam zainwestować w suszarkę. Do tej pory, przez ładnych parę lat pielęgnowałam mojego kilkumilimetrowego jeża. Panie z salonu piękności doradziły mi jednak zapuścić włosy. Więc zapuszczam, przez co muszę jeszcze wcześniej wstawać. Gdybym ich rano nie ułożyła, wyglądałabym, jak strach na wróble. Rany, czyli muszę jutro wstać o świcie...:-((((
Ewa Rybitwa


Partnerzy akcji:

www.zielonakawa.pl www.osirtargowek.waw.pl www.genesisclinic.pl www.gymasion.pl www.celebrity.com.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj