Tylko Paris Hilton może firmować swoim nazwiskiem 9 różnych, kompletnie odmiennych zapachów i twierdzić, że wszystkie są jak ona sama. Może Paris ma rozdwojenie jaźni? Nie, chyba nie. Obrotna dziedziczka ma po prostu niebywałą smykałkę do robienia naprawdę dużych pieniędzy. Jej konto puchnie, fanki są zachwycone, a zazdrosne koleżanki kiwają z podziwem głowami.
Lada moment na rynek trafią kolejne perfumy sygnowane jej nazwiskiem.
Rzeczywiście trzeba docenić fakt, że gwiazda wypromowała aż 9 zapachów, a deklaruje, że w każdym maczała palce przy jego powstawaniu i na dodatek,
każdy jest jej uosobieniem.
. Z pewnością dla firmy Parlux, która je produkuje jest
to niezły interes, bo
Można się więc całkiem serio obawiać, że przed
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|