Wystylizowana od stóp do głów, w złoto-pomarańczowych sandałach na szpilkach i torebką Hermesa wartą 7,5 tys. dolarów, Victoria Beckham obserwowała mecz piłki nożnej swojego syna. Trzeba przyznać, że wyróżniała się w tłumie innych rodziców.
Victoria nie zamierza naśladować innych matek i ani myśli przebierać się na zajęcia dzieci w obszerne dresy i trampki.
Gwiazda nie rezygnuje ze swojego eleganckiego stylu nawet na boisku. Na meczu 9-letniego syna Brooklyna pojawiła się więc w króciutkiej sukience w stylu lat 60., wytwornych szpilkach i z sporą, pomarańczową torbą od Hermesa. Jej zdecydowany kolor skutecznie przykuwał wzrok zgromadzonych rodziców, odwracając tym samym uwagę od tego, co działo się na boisku. Sama Victoria oczy skrywała za dużymi okularami. Trudno stwierdzić, czy w ogóle widziała zza nich swoje dziecko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|