Marka K-Lynn specjalizuje się w bieliźnie ślubnej. Jednak ubierana przez nich panna młoda wcale nie jest ani specjalnie niewinna, ani uległa. Zaraz po ślubie prędzej pójdzie na imprezę niż zajmie się wiciem ciepłego rodzinnego gniazdka.
Dużo koronek i najlepiej dużo szampana. Tak bawi się panna młoda. Lubi kusić i uwodzić. Za nic ma sztywne konwenanse. Wiele wskazuje na to, że obowiązków pani domu też nie potraktuje zbyt poważnie.
I nie daj się zwieść pozorom, miotełka do ścierania kurzu w jej rękach to tylko atrapa. Nosi ją przy sobie tylko dlatego, że wykonana z różowych piór idealnie pasuje do jej landrynkowej
bielizny. Poza tym taki gadżet można wykorzystać na wiele różnych sposobów...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|