Prezydent Gdańska kilkakrotnie występowała wczoraj publicznie i przy każdej z tych okazji miała na sobie inny zestaw ubrań. Naszym zdaniem najciekawsza była ta, w której pokazała się na wyjazdowym posiedzeniu senackiej komisji kultury i środków przekazu poświęconego m.in. kwestii tablic z 21 postulatami Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z sierpnia 1980 roku. Dlaczego? Bo wyraźnie dało się w niej odczuć inspirację jednym z ulubionych ubrań Melanii Trump!
... O biały dopasowany płaszcz, który wtedy, gdy był zapięty, mógł uchodzić nie tylko za okrycie wierzchnie, ale także za sukienkę. W takiej właśnie "interpretacji" tego ubrania wiele razy można było zobaczyć Melanię Trump...
... Niestety, z pewnych względów musimy przyznać, że pierwsza dama USA prezentowała się w tego typu stylizacjach lepiej niż pani prezydent Gdańska. Przede wszystkim, dlatego że w jej zestawach spod wierzchniej części stylizacji nic nie wystawało. Po drugie zaś: Melania zawsze wybierała buty na wysokim obcasie. U pani prezydent Dulkiewicz raczej nie było też mowy o zamierzonej zabawie formą ubrań. Ot, po prostu nałożyła jasny płaszcz na ciemną sukienkę i tylko wtedy, gdy oba elementy garderoby ułożyły się właściwie, można było się w nich dopatrywać czegoś bardziej oryginalnego. Naszym zdaniem ta replika nie wypadła więc najlepiej, a co Wy o tym sądzicie?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|