Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksponowanie dekoltu nie musi być wulgarne

1 lipca 2008, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Długie czarne suknie i męskie żakiety - Giorgio Armani wie, jak ubrać prawdziwą elegantkę. Ale wie również, że teraz na topie jest eksponowanie dekoltu. Ubrana przez niego kobieta robi to jednak z wielką klasą. Pod fikuśnie wyciętymi sukniami i żakietami nosi leciutką jak mgiełka koszulkę, dzięki której nawet gdy ubranie niespodziewanie się odchyli, nie będzie czuła się nago.

Giorgio Armani to niekwestionowany król prostej elegancji. Jego propozycje wolne są od barokowego przepychu i zabaw kiczem. Tak było i tym razem. Na pokazie kolekcji na sezon jesień-zima 2008 w Paryżu królowały proste kroje i najlepsze tkaniny. Dominowała spokojna i ponadczasowa kolorystyka: czerń, beże, szarości i przydymione róże.

Nie znaczy to jednak, że z wybiegu zawiało nudą. Projektant namawia kobiety również na niestandardowe rozwiązania. Okazuje się, że nawet prawdziwa dama może eksponować swoje kobiece atuty. Musi jednak robić to z klasą. By uchronić się przed kompromitacją w postaci wypadającego nagle nagiego biustu, pod wydekoltowaną kreację zakłada cieniutką bluzeczkę, która utrzyma to co trzeba w odpowiednim miejscu.

Zobacz więcej zdjęć z pokazu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj