Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy ja wyglądam grubo?

15 maja 2008, 07:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szata może zdobić kobietę, ale również oszpecać. Tak jak jedne ubrania potrafią odjąć parę kilogramów, tak inne mogą pogrubić nas nawet o rozmiar. Sprawdź, jak się ubierać, by zawsze wyglądać szczupło i zgrabnie. To możliwe, nawet jeśli nie masz idealnej figury.

Wszyscy styliści każdą metamorfozę rozpoczynają od doboru odpowiedniej bielizny. Jeśli Twój biust wygląda na obwisły i bezkształtny, to znaczy, że masz źle dobrany stanik. Wybierając biustonosz, należy zwrócić uwagę na prawidłowy dobór zarówno obwodu, jak i wielkości miseczki. Miseczka musi obejmować całą pierś od boku do mostka, a karczek, czyli dolna część biustonosza, powinien gładko przylegać do klatki piersiowej. Zwróć też uwagę na długość ramiączek, nie mają prawa spadać Ci z ramienia.

Jeśli masz wystający brzuszek, pomyśl też o gorsetach, obciskających majtkach lub modelujących rajstopach. Naprawdę czynią cuda.



Może nie są zbyt wygodne, ale idealnie komponują się z kobiecą sylwetką. Nie tylko wydłużają nogi, ale także nadają im odpowiedni kształt. Chodząc na palcach, napinamy mięśnie, dzięki czemu zarówno łydki, jak i uda wyglądają na smuklejsze i bardziej kształtne.




Jeśli myślisz sobie, że zakładając coś luźniejszego, ukryjesz swoje niedoskonałości, jesteś w dużym błędzie. Za duże ubrania marszczą się tam, gdzie nie powinny. W efekcie sylwetka jest bezkształtna i zwalista.

Ostatnio ten błąd popełniła szczuplutka Mary-Kate Olsen. W za dużej sukni od Diane Furstenberg wyglądała wyjątkowo mało filigranowo.








Jeśli masz coś do ukrycia, nie pozwól by Twój strój krzyczał. Na jaskrawe kolory i łączenie wymyślnych wzorów mogą sobie pozwolić dziewczyny o figurze modelki. Bardziej zaokrąglone kobiety powinny wybierać niezawodną czerń, ale także czekoladowe brązy i granaty.

Ostrożnie należy też postępować z bielą. Cały strój w tym kolorze, sprawi, że będziesz większa niż w rzeczywistości. Nie zaszkodzą Ci natomiast białe akcenty. Biała koszula i ciemne spodnie to idealne połączenie.






Sadełko wylewające się spod bluzeczki to prawdziwa zbrodnia przeciwko modzie. Nie musisz całemu ciału pokazywać, gdzie magazynujesz tłuszczyk na zimę.

Poza tym krótkie topy w tym sezonie są niemodne. Wyparły je tuniki w kształcie litery A. One zaś doskonale maskują nadprogramowe centymetry w talii.










Ciekawa biżuteria i oryginalna torebka doda ci kobiecości. To dadatki czynią strój. A kiedy pięknie wyglądasz, nikt nie będzie się zastanawiał, ile masz centymentrów w biodrach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj