Amy Winehouse nie jest ani elegancka, ani schludna. Trudno jej jednak odmówić charakterystycznego stylu. Naśladują ją nie tylko młode fanki, ale także pod wrażeniem jej dziwacznego gustu jest sam Karl Lagerfeld, który ostatnio uczynił ją nową muzą Chanel. Nic dziwnego, że Amy postanowiła pójść za ciosem i przymierza się do wypuszczenia własnej linii ubrań i kosmetyków.
Amy i modelki z pokazu Chanel w makijażach i fryzurach inspirowanych jej stylem
Jak podają brytyjskie media, do Amy dotarło, że jest jedną z największych współczesnych ikon i niedługo w sklepach pojawią się ubrania i dodatki sygnowane jej nazwiskiem.
Winehouse ma za nic krytykę swojego uczesania i makijażu i zamierza lansować przede wszystkim opaski, lakiery do włosów i eyelinery. Dzięki temu zapatrzone w nią nastolatki nie będą musiały długo szukać kosmetyków, które pozwolą zamienić im się w podobiznę Amy. W kolekcji znajdą się również perfumy. Pozostaje pytanie, czy znajdą się chętne, które będą chciały pachnieć jak słynąca z mało świeżego wyglądu piosenkarka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|