Dziennik Gazeta Prawana logo

Pióropusz, flaga na piersi i orzeł na spódnicy. Tak się nosi polski biznes

26 października 2018, 16:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hostessa Polska na Pierwszym Forum Wsparcia Polskiego Biznesu Za Granicą
Hostessa Polska na Pierwszym Forum Wsparcia Polskiego Biznesu Za Granicą/Facebook
Na Stadionie Narodowym w Warszawie miało miejsce wydarzenie zorganizowane przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu. Uwagę odwiedzających skupiła na sobie jedna osoba, która patriotyczną postawę próbowała wyrazić strojem. Słowo "próbowała" jest tu dyplomatycznym podsumowaniem oceny, jaką wystawili jej internauci. 

Zdjęcie kobiety trafiło do sieci za sprawą jednego z gości Pierwszego Forum Wsparcia Polskiego Biznesu Za Granicą i szybko rozeszło się po mediach społecznościowych. Pod zdjęciami pojawiły się komentarze. W większości bardzo krytyczne wobec tej formy promocji Polski. Bo początkowo nikt nie miał wątpliwości, że kobieta w biało-czerwonym stroju i narodowych symbolach od stóp do głów musiała zostać zatrudniona przez organizatorów.

Okazało się jednak, że to prywatna inicjatywa i twórcza inwencja uczestniczki forum. Kobieta, która wywołała tak wielkie emocje, nie była hostessą zatrudnioną przez PAIH, ani podwykonawców realizujących wydarzenie PAIH EXPO.

Polska Agencja Inwestycji i Handlu przesłała w tej sprawie wytłumaczenie. "Wzięła ona udział w forum jako jeden z zarejestrowanych uprzednio poprzez formularz elektroniczny uczestników, reprezentujących polski biznes. PAIH EXPO było wydarzeniem otwartym dla każdego przedstawiciela biznesu, instytucji publicznej lub mediów, zainteresowanych tematyką inwestycji i eksportu. Prowadząc politykę otwartych drzwi nie możemy narzucać uczestnikom wydarzenia stroju, zakładamy jednak, że potrafią oni odnaleźć się w sytuacji profesjonalnych spotkań biznesowych. Zachowanie niekonwencjonalne - o ile nie wiąże się z agresją i obrazą uczuć innych osób - również nie może być podstawą do wykluczenia uczestnika z wydarzenia" - czytamy w oświadczeniu.

"Pani Polska" (bo tak została ochrzczona przez internautów) chętnie pozowała do zdjęć, a w swoim stroju nie widziała nic niestosownego. Najwyraźniej nie uznała, że w ten sposób może znieważać symbole narodowe. A co do estetyki... Cóż, o gustach ponoć lepiej nie dyskutować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: modastyl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj