Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziś Dzień bez biustonosza! Jak go świętować?

30 maja 2012, 12:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
piersi
Dzisiejsze staniki są o niebo wygodniejsze od tych sprzed lat! /Shutterstock
Co łączy Miley Cyrus, Dodę i Lindsay Lohan? Poza kontrowersjami, które wywołują w show-biznesie, także zamiłowanie do pokazywania się publicznie bez stanika. Dziś byłoby im to jednak wybaczone - 30 maja obchodzimy Dzień bez biustonosza.

Biustonosz pochodzi z czasów starożytnej Grecji. W miastach-państwach, w których kobietom pozwalano uprawiać sport wymyślono dla nich specjalne podtrzymujące piersi opaski zwane "apodesmos" lub "mastodeton". W XVI wieku modne stały się gorsety, które nie tylko podtrzymywały biust, ale także pozwalały kobietom uzyskać "talię osy". Pierwszy współczesny odpowiednik biustonosza został opatentowany w 1859 przez Henry'ego Leshera w Nowym Jorku.

W 1889 Francuzka Herminie Cadolle opracowała pierwszy nowoczesny biustonosz, dwuczęściową bieliznę, nazwaną przez nią "le bien-etre". Niższa część była gorsetem, a wyższa podtrzymywała piersi za pomocą pasków naramiennych. Już w 1905 górna część była sprzedawana osobno, jako soutien-gorge ("podtrzymywacz piersi"). Założona przez Herminie firma Cadolle istnieje do tej pory.

Rewolucyjną konstrukcją był biustonosz zaprojektowany w 1943 roku przez ekscentrycznego amerykańskiego miliardera Howarda Hughesa specjalnie dla Jane Russell do filmu "The Outlaw". Wzmocnione miseczki podnosiły i rozdzielały piersi, a sam biustonosz stał się wzorem dla wielu współczesnych modeli.

W 1948 roku powstał pierwszy biustonosz typu push-up, w latach 50. modna stała się bardotka - model stanika nazwany na część francuskiej gwiazdy kina Brigitte Bardot, na której chciały się wzorować kobiety na całym świecie.

Był też w historii moment, kiedy panie zerwały przyjaźń z damską bielizną. W 1968 roku amerykańskie feministki z okazji wyboru Miss Ameryki rozpoczęły demonstracje przeciwko męskiej dominacji i przedmiotowemu traktowaniu kobiet. Jako symbol buntu wyrzucały biustonosze i podwiązki do kosza, potem także je paliły.

Dla współczesnych kobiet biustonosz dawno przestał być "narzędziem ucisku". Jest raczej skrytym sojusznikiem. Powód? Odpowiednio dobrany potrafi pięknie wyeksponować biust i rozprawić się z kobiecymi kompleksami.

- - powiedziała brafitterka Jolanta Lewicka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj