Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że ciężarna aktorka przewiązana ogromną ilością kolorowych chust i szalików, próbuje schować się przed światem - stwierdza "Fakt".

Nic podobnego! Roma Gąsiorowska, jak przystało na cenioną projektantkę, po prostu lubi bawić się kolorami, tym bardziej że tego sezonu jest to wręcz wskazane.

Gdy aktorka owinięta od pasa po czubek głosy różowymi i fioletowymi szalami spacerowała ulicami Warszawy, przechodnie ze zdziwieniem przyglądali się jej fantazyjnej kreacji. Nie każdy bowiem odważyłby się na podobną stylizację. Aktorka, która za kilka tygodni zostanie mamą, postawiła głównie na wygodę. Dlatego zamiast butów na obcasie, założyła wygodne, panterkowe obuwie, dzięki któremu dodaje swojemu wizerunkowi jeszcze więcej szaleństwa.

Oto, co o jej stylizacji sądzi, Magdalena Makarewicz, stylistka, krytyk mody: - To, co Roma Gąsiorowska ma na sobie, określiłabym jako kloszardzko-lumpiarski styl. W Los Angeles jest on bardzo popularny i modny, ale w Polsce niekoniecznie. To nie są przypadkowo założone szale, ta stylizacja jest dokładnie przemyślana. Ewidentnie Roma stawia tu na komfort i ekstremalną wygodę. Ale jest to niestety przerysowane i bardziej kloszardzko być nie mogło. Tym ubraniem Roma pozbawiła się kobiecości, sylwetki. Ta stylizacja na pewno nie dodaje seksapilu, wdzięku i urody.

>>> CZYTAJ RÓWNIEŻ: Weronika Rosati zagra w polskim serialu! Wraca z Hollywood!