Ręcznie robiony szyk. Klasyka z pazurem - to najtrafniejszy opis tej kolekcji okularów. Charakterystyczne modele, nawiązują do grubych oprawek z poprzedniego stulecia. Jak się okazuje, dziś najmodniejszych. Każdy wzór jest dostępny w kilku wersjach kolorystycznych.
Okulary Massada są wynikiem pracy polsko-angielskiej pary projektantów: Kasi Łupińskiej i Sebastiana Wooda. Myśl przewodnia marki to "We are all about identity". Kolekcja okularów spod tego znaku to świetne wzory retro w cenach od 120 euro.
Łupińska odświeżyła klasyczne wzory, ubierając je w rodzimy klimat. Materiały są włoskie a okulary - ręcznie robione, właśnie we Włoszech. Nawet szkła są ręcznie malowane, podkreśla projektantka. Okulary Massada sprawiają wrażenie, że są ponadczasowe. Tak jak klasyczna torebka czy płaszcz typu trencz.
- - powiedziała projektantka.
Każdy model z kolekcji Massada jest bardzo charakterystyczny, inspirowanymi różnymi starymi okularami, jak np. Dr Strange Love został zainspirowany okularami stryjenki z lat 30., a Big American Cat oprawkami prosto z Kalifornii sprzed 40 lat. - - mówiła Łupińska.
- - tłumaczy projektantka.
- - powiedziała Katarzyna Łupińska.
Okulary Massada pierwszy raz pojawiły się we wrześniu 2010 roku. Teraz można je już znaleźć w Tokio, Paryżu i Londynie, jednak - co najbardziej cieszy - najwięcej sprowadzanych jest do polskich sklepów. - - mówi projektantka. - - wyjaśniła Łupińska.