Od środy do niedzieli w Berlinie trwał Mercedes-Benz Fashion Week, czyli niemieckie święto mody. Podczas czterodniowej imprezy nie zabrakło polskich akcentów. Swoje kolekcje zaprezentowali tam Mariusz Przybylski, Dawid Tomaszewski i Gregor Gonsior.

Reklama

Mariusz Przybylski przedstawiony został jako "jeden z najbardziej znanych i odnoszących sukcesy polskich awangardowych projektantów". "Androginiczne, mądre, niedoścignione" - tak o projektach Przybylskiego piszą organizatorzy berlińskiego tygodnia mody.

W stolicy Niemiec Mariusz Przybylski pokazał bardzo dobrze przyjętą w Polsce kolekcję "Digital" na jesień-zimę 2012, której motywem przewodnim są geometryczne panele układane ze strasu, przypominające układy scalone.

Dzień później swoje propozycje zaprezentował w Berlinie Dawid Tomaszewski. Jego najnowsza kolekcja "Apocalypse" pokazana została w Magazin in der Heeresbackerei.

Projektant, który założył swoją markę w 2009 roku właśnie w Berlinie, inspirował się obrazami angielskiego romantyka Johna Martina oraz ideą fragmentacji. Tytułowa apokalipsa to nie tyle koniec, co początek czegoś, co powstało z połączenia elementów na nowo. "Jego prowokacyjne, ale zawsze piękne projekty stwarzają kobietom możliwość wyrażenia swojej miłości do luksusu" - piszą organizatorzy.

20 stycznia w ramach pokazu Baltic Fashion Catwalk, show gromadzącego projektantów regionu Morza Bałtyckiego, zobaczyć było można kolekcję Gregora Gonsiora, absolwenta łódzkiej ASP.

"Gregor Gonsior nie stawia przed sobą żadnych granic. Oprócz projektowania toreb, kapeluszy i odlotowych butów, zobaczymy go też na rusztowaniu malującego murale, mknącego na longboardzie lub dyskutującego z reżyserem na temat kostiumów teatralnych" - tak młodego twórcę przedstawiono na oficjalnej stronie Mercedes-Benz Fashion Week Berlin.

Poza pokazami mody, polscy projektanci zaznaczą swoją obecność także za pomocą showroomów i tymczasowych sklepów. W ten sposób swoje projekty zaprezentują: Julia Zaremba, Maldoror Low Couture i Sylwia Rochala.