Dziennik Gazeta Prawana logo

Nagie zdjęcie Kate Moss pożądane przez kolekcjonerów

2 listopada 2011, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kate Moss nago na okładce brazylijskiej edycji „Vogue”. Fot. Mario Testino
Kate Moss nago na okładce brazylijskiej edycji „Vogue”. Fot. Mario Testino/Media
W londyńskim domu aukcyjnym Bonhams została zlicytowana naga fotografia Kate Moss. Sprzedano ją za niebagatelną cenę 16,25 tys. funtów.

Zdjęcie zostało zrobione przez Alberta Watsona w 1993 roku tuż po sesji do niemieckiego wydania magazynu "Vogue".

Pochodząca z początków kariery supermodelki fotografia uznawana jest za jedną z najlepszych w całej jej karierze. Wykonany w sepii akt przedstawia nagą, klęczącą Kate Moss, zasłaniająca kolanami atrybuty swej kobiecości. Osiągnięta podczas licytacji cena zdjęcia przewyższa wszelkie oczekiwania - tuż prze aukcją eksperci Bonhams szacowali, iż może ona dojść do około 12 tys. funtów. Jednak ostatecznie okazało się, że anonimowy uczestnik aukcji nabył je za cenę wyższą o ponad 4 tys. funtów.

"Kate Moss bez wątpienia jest jedną z najważniejszych ikon współczesnego świata. Dodatkowo, autor zdjęcia, Albert Watson jest postacią doskonale rozpoznawalną w świecie fotografii. Razem udało im się stworzyć coś wyjątkowego, bardzo ciekawego i pożądanego obecnie przez kolekcjonerów" - stwierdził pracujący dla Bonhams ekspert od fotografii.

Wspomniane zdjęcie to nie jedyna naga fotografia Kate Moss, która pojawiła się w "Vogue". Furrorę zrobił też akt modelki w obiektywie Mario Testino, który pojawił się w brazylijskiej edycji magazynu. 

2761862-kate-moss-na-okladce-brazylijskiej.jpg
Kate Moss na okładce brazylijskiej edycji „Vogue”. Fot. Mario Testino

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj