Default / Hendrik Ballhausen
Reklama

W poniedziałek w Paryżu ruszyło wielkie święto mody: Paryski Tydzień Haute Couture. Haute Couture, czyli po polsku „wysokie krawiectwo”, to ekskluzywne kolekcje tworzone na zamówienie przez prestiżowe domy mody należące do Chambre Syndicale de la Haute Couture (Francuskim Syndykacie Wysokiego Krawiectwa).

Swoją kolekcję jesień-zima 2010/2011 zaprezentował stały bywalec pokazów Haute Couture – dom mody Christiana Diora.

Default / MAXPPPPSTH



W zeszłym roku Dior zaprezentował typowe dla siebie fantazyjne kroje, ale utrzymane w jednolitych i zimnych i mało wyrazistych barwach. Dominowała czerń oraz biel złamana odcieniami szarości, pomarańczu i błękitu.

Default / Hendrik Ballhausen



W tym roku Dior wykonał stuprocentową woltę. Zamiast jednolitych barw zaproponował mnogość kwiatowego wzornictwa i feerię nasyconych barw. Tak żywa i wyrazista kolekcja to dość odważna propozycja na sezon jesienno-zimowy.

Default / Hendrik Ballhausen



Już sama kwietna scenografia zdradza inspirację dla kolekcji. Zarówno na poziomie krojów, kolorystyki jak i wzornictwa pełnymi garściami czerpie ona z kwiatowych inspiracji.

Default / Hendrik Ballhausen



Doły sukni imitują liście, pąki i kielichy kwiatów a drobne falbanki rozsiane po kreacjach – delikatne płatki. Do nierozwiniętych pączków nawiązują strzeliste fantazyjne fryzury i nakrycia głowy.

Reklama
Default / Hendrik Ballhausen



Motywy kwiatowe pojawiają się we wzornictwie tkanin.

Default / Hendrik Ballhausen



Zaczerpnięte z kwitnącego ogrodu są również intensywne i nasycone barwy: fiolet, pomarańcz, błękit, lila i różne odcienie różu.

Default / MAXPPPPSTH



Kobieta w nowej kolekcji od Diora jest piękna niczym kwiat a jej silna więź z naturą nie ulega żadnej wątpliwości. Żyje pełnią życia, które bujnie kwitnie nawet w środku zimy. Czy tej zimy podobnie, jak paryski wybieg zakwitną nasze ulice?

Default / MAXPPPPSTH



Jesienią i zimą najchętniej sięgamy po smutne beże, szarości, brązy i czerń. Czemu również wtedy nie wnieść odrobiny koloru do naszego życia?