Dziennik Gazeta Prawana logo

Najdziwniej ubrana polityk w historii

13 października 2007, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niemiecka polityk Andrea Milz, członkini rządzącej partii CDU, deputowana do lokalnego parlamentu Nadrenii Północnej-Westfalii, słynie w Niemczech ze swoich kuriozalnych strojów. Na oficjalnych posiedzeniach potrafi pokazać się w hełmie lub ustrojona pawimi piórami.

Tygodnik "Stern" w ostatnim numerze uznał Milz za prawdziwą ozdobę niemieckiej sceny politycznej, doceniając szczególnie "jej wysiłki w tworzeniu mody niemającej nic wspólnego z aktualnymi trendami".

I rzeczywiście - w swoich strojach eksponowanych podczas posiedzeń Landtagu Milz wykorzystywała dotychczas ozdoby ze świątecznej choinki, pawie pióra, stare lampy, a nawet morskie glony.

Ozdobą jej garderoby jest hełm, do którego czubka przyczepiony został żyrandol. "Sama projektuję swoje stroje, zależy mi bowiem na oryginalności" - chwali się na swojej stronie internetowej polityk, dodając, że w swojej garderobie ma 290 niepowtarzalnych kreacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj