W modowym magazynach nieraz oglądałyśmy już zdjęcia pięknie umalowanych i ubranych modelek pozujących pod wodą. Większość tych efektów była jednak uzyskana komputerowo.

Reklama

"Cosmopolitan” postanowił jednak w końcu sprawdzić, jak mokre zdjęcia wyjdą robione zupełnie na żywo. W Sydney, w ramach Festiwalu Mody i Urody, urządzono niecodzienne show. Znane z telewizji postaci najpierw ubrano w najmodniejsze ubrania, a następnie kazano im zanurzyć się w dziesięciometrowym akwarium wypełnionym wodą. Dopiero wtedy fotograf na oczach dziesiątek widzów zaczął robić zdjęcia.

By gwiazdy czuły się komfortowo i nie złapały przeziębienia, temperatura wody wynosiła 23 stopnie. To jednak nie wystarczyło. "W wodzie nie było źle, ale po wyjściu przemarzłam do kości” - powiedziała Jaynie Seal.

Nie wszyscy jednak narzekali na temperaturę. Jamie Wright i jej chłopak Shannan Ponton bardzo się starali podgrzać atmosferę. I pod wodą wymieniali soczyste pocałunki.

Organizatorzy show są bardzo zadowoleni i zapewniają, że zdjęcia będą nie tylko piękne, ale i zabawne. "Oglądanie ich pod wodą było dość dziwne, ale dobrze się przy tym bawiliśmy” - powiedział jeden z redaktorów australijskiego "Cosmopolitan” Bronwyn McCahon.