Dziennik Gazeta Prawana logo

Spuść na to zasłonę milczenia

14 marca 2008, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To idealne rozwiązanie dla wstydliwych! Gdy ich twarz spowije delikatna mgiełka, nikt nie zauważy pąsowych policzków i błądzącego w oddali zakłopotanego spojrzenia. A poza tym dzięki woalce, jej właścicielka wyda się tajemnicza i nie do zdobycia. A nic tak nie kręci mężczyzn!

Modna w latach dwudziestych i trzydziestych poprzedniego stulecia woalka znów wraca na łask. I nie chodzi tylko o to, by zakładać ją na uroczystości żałobne. Czarna, czerwona i biała z tiulu lub koronki, przyczepiona do kapelusza lub wpięta wsuwkami we włosy sprawi, że nosząca ją kobieta wyda się jeszcze bardziej tajemnicza. Jest tylko jeden warunek - schowane za materiałem oczy i usta mocno malujemy. Przecież mamy być famme fatale, a nie szarymi myszkami. Czerwone usta i smoky eye będą idealne, nawet jeśli właśnie zamierzałyśmy zaciągnąć go do łóżka. No bo kto powiedział, że woalka nie pasuje do zmysłowej koszulki nocnej?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj