Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak najlepiej ukryć zbyt duże walory

16 sierpnia 2008, 08:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kostium kąpielowy nie musi być kusy. Panie, które wolą, by ich biust i pośladki nawet podczas zabaw w wodzie pozostawały na swoim miejscu, mogą wybrać zabudowane stroje plażowe. Bezpieczeństwo gwarantowane.

Obszerny stanik z fiszbinami może nie jest bardzo modny, ale za to niezwykle praktyczny. Zabudowane figi też lepiej sprawdzą się podczas plażowych gier i zabaw niż składające się z kilku paseczków stringi. To idealne rozwiązanie dla pań, które niektóre części swojego ciała wolą ukryć, niż nachalnie eksponować.

Zapalonym pływaczkom również polecamyklasyczne kostiumy jednoczęściowe. Wtedy zamiast się zastanawiać, czy ich bikini nie odpływa w przeciwnym kierunku, spokojnie będą mogły trenować kraula.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj