Dziennik Gazeta Prawana logo

Uwodzicielki robią się sentymentalne

6 sierpnia 2008, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Seksowna bielizna to nie wymysł naszych czasów. Kobiety zawsze wiedziały, że pod spodem najlepiej nosić coś, co skutecznie podkręci atmosferę w sypialni. Twórcy pokazu francuskiej bielizny w Nowym Jorku zaproponowali więc podróż w dekadenckie lata 20. To dlatego ich bielizna jest taka drapieżna.

Seksowna bielizna nie musi być kusa. Zabudowane figi i szorty - jeśli są uszyte ze zmysłowej koronki - potrafią prezentować się dużo bardziej ponętnie niż powycinane stringi. Ważne są też dodatki. Pończoszki zakończone kokardką czy nawet gustowny melonik sprawią, że nawet bardzo roznegliżowana bielizna wyda się bardziej intrygująca.

Zobacz więcej zdjęć z pokazu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj