Pochodząca z Częstochowy polska modelka Ania Rubik była gwiazdą zakończonych właśnie pokazów mody pret-a-porter w Mediolanie.
"Padam z nóg. To był zabójczy maraton, po skończonym show wieczorem zaczynały się przymiarki do następnego. Często kończyły się nawet o piątej nad ranem. Chwila snu i trzeba było wstawać do pracy" - zdradza Polka magazynowi "Vogue", który kilka miesięcy temu uznał Rubik za jedną z 10 najlepszych modelek świata.
Ania wróciła teraz do Nowego Jorku, gdzie mieszka od kilku lat. Wkrótce rozpoczyna zdjęcia do kampanii reklamowej domu mody Ralph Lauren. "Jak tylko skończę karierę modelki, będę weterynarzem jak moi rodzice" - zapewnia 24-letnia Rubik.
Pokaz Roberto Cavalliego i Dolce & Gabbana
Pokaz Pucciego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|