Od kiedy Joanna Liszowska została mamą, zmieniła się nie do poznania, a szczególnie jej... biust. Aktorka ostatnio udowodniła, że świetnie potrafi uwydatnić swoje kobiece atuty

Liszowską można teraz spotkać Krakowie, gdzie kręci zdjęcia do nowej komedii romantycznej „Kobiety bez wstydu”.


Młoda mama na planie zdjęciowym pojawiła się w seksownej kreacji z głębokim dekoltem, który odsłaniał jej niezwykle apetyczne krągłości. Można przypuszczać, że kamerzyści i reszta ekipy filmowej mieli sporo trudności z koncentracją, bo piersi Joasi na pewno wszystkich rozpraszały.

Nie trudno zauważyć, że kiedy Liszowska została mamą małej Emmy, jej figura uległa zmianie. Aktorka wypiękniała i stała się bardziej kobieca. I choć powabne krągłości zawsze były znakiem firmowym Joasi, teraz aktorka może być z nich jeszcze bardziej dumna, bowiem jej biust wydaje się dwa razy większy niż był przed ciążą.


Można zatem przypuszczać, że powiększenie piersi to skutek karmienia córeczki. Jedno jest pewne – z tego powodu raczej nie może narzekać mąż aktorki, przystojny Szwed Ola Serneke.

>>> Czytaj także: Richardson odchudza Zamachowskiego. Czy Zbyszek to wytrzyma?