Grupa Commons Sense Media, organizacja pozarządowa zajmująca się korzystaniem przez dzieci z mediów i nowych technologii, nazwała przyjęte regulacje "ogromnym zwycięstwem dzieci i rodzin w Utah", a gubernator Spencer Cox podkreślił, że wszyscy mamy obowiązek chronić dzieci.

Reklama

Zgodnie z nowymi przepisami, dzieci i młodzież do ukończenia 18. roku życia będą mogły założyć konta w takich sieciach społecznościowych jak Instagram, Facebook i TikTok, jeżeli uzyskają jednoznaczną zgodę rodzica. Wdrożona będzie też cisza nocna - młodzież nie będzie mogła korzystać z aplikacji od 22:30 do 06:30. Wreszcie, firmy z branży mediów społecznościowych nie będą już mogły gromadzić danych dzieci ani kierować do nich reklam. Przepisy, które mają również ułatwić podejmowanie działań prawnych przeciwko firmom, wejdą w życie 1 marca 2024 roku.

Prawo spotyka się również z krytyką. Zarzuca mu się nie tylko naruszanie praw młodzieży do wolności słowa i prywatności, ale zwraca się też uwagę na to, że w efekcie firmy będą gromadziły więcej, nie mniej informacji o młodych użytkownikach. "Będą to wrażliwe dane, nie tylko służące weryfikacji wieku dziecka, ale także formalnych relacji w rodzinie, do czego potrzebne będzie posługiwanie się np. świadectwami urodzenia" - wskazała Nicole Saad Bembridge z technologicznej organizacji lobbystycznej NetChoice.

Niejasne pozostają metody, za pomocą których władze miałyby skutecznie wdrożyć nowe przepisy. Istnieje już zakaz zbierania danych o dzieciach poniżej 13. roku życia, a federalna ustawa Children's Online Privacy Protection Act zakazuje również instalowania aplikacji bez zgody opiekunów. Jednak dzieci nauczyły sią sprawnie omijać te ograniczenia - zauważa Associated Press.

Podobne przepisy są dyskutowane również w innych stanach, zarówno w rządzonych przez Republikanów Arkansas, Teksasie, Ohio i Luizjanie, jak i w rządzonym przez Demokratów New Jersey. (PAP)

os/ ap/