Reklama

Bezdech senny, problemy z trawieniem? Przyczyną mogą być wady zgryzu

Zadbanie o właściwy zgryz jest szczególnie istotne w przypadku dzieci i nastolatków – zaniedbania stomatologiczne mogą prowadzić do wielu konsekwencji w dorosłym życiu. Badania opublikowane w raporcie „Wpływ wad zgryzu na zdrowie ogólne. Wielowymiarowa analiza problemu” przygotowanym przez HealthQuest na zlecenie Align Technology dowodzą, że nieprawidłowa budowa zgryzu może nie tylko prowadzić do próchnicy czy chorób przyzębia, ale przede wszystkim ma zdecydowany wpływ na ogólny stan zdrowia pacjenta. Niestety wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy, jak szerokie może być spektrum wyzwań spowodowanych problemami ortodontycznymi.

Przeciążone stawy utrudniają komfortowe przeżuwanie pokarmów, dlatego osoby z wadami zgryzu mogą skarżyć się na problemy gastrologiczne – połykają zazwyczaj większe cząstki pokarmu, co nie tylko utrudnia trawienie, ale jest także bezpośrednią przyczyną bólów brzucha, refluksu żołądka czy wrzodów. Nieprawidłowa budowa zgryzu w ogromnym stopniu wpływa też na prawidłową wymowę głosek, powodując np. seplenienie. Oprócz tego poważne wady zgryzu mogą również przyczynić się do utrudnienia przepływu powietrza przez drogi oddechowe, czego skutkiem jest rozwój obturacyjnego bezdechu sennego (OBS). Jego objawami są m.in. przerwy w oddychaniu, sapanie czy chrapanie – komentuje dr n. med. Katarzyna Becker, specjalistka ortodontka, certyfikowany lekarz Invisalign.

Rodzice dzieci i nastolatków często nie są świadomi konkretnych następstw wad zgryzu. Co prawda, zdecydowana większość (prawie 75 proc.) rodziców wie, że nieleczona wada zgryzu może faktycznie prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych1, jednak już co drugi nie potrafi wymienić żadnej z nich. Tak niska świadomość może wynikać z faktu, że specjaliści zazwyczaj nie informują rodziców, do czego mogą prowadzić wady zgryzu. Jedynie nieco ponad 3 na 10 badanych zostało powiadomionych o skutkach wad zgryzu przez stomatologa lub ortodontę (lekarze najczęściej informują jedynie o wadzie i proponują metodę leczenia). Warto zatem zwrócić uwagę lekarzy, że należy uświadamiać pacjentów o konsekwencjach wad zgryzu.

Reklama

Kontrola zgryzu u dziecka – nie warto zwlekać

W Polsce nadal istnieje rozbieżność między częstotliwością kontroli stomatologicznych a ortodontycznych. Aż 96 proc. rodziców1 deklaruje, że ich dziecko przynajmniej raz odwiedziło gabinet stomatologiczny. Co więcej, znaczna część podkreśla, że kontroluje stan uzębienia swoich pociech regularnie – przynajmniej raz na kwartał, raz na pół roku lub raz na rok. Niestety wciąż zbyt rzadko odwiedzają gabinet ortodonty. Nawet co trzeci badany przyznał, że jego dziecko nigdy nie było na takiej wizycie.

Wśród powodów unikania kontroli ortodontycznych rodzice wymieniają brak dolegliwości bólowych u dziecka, wysokie koszty oraz fakt, że potrafią sami zadbać o zdrowie jamy ustnej dziecka.

Badania wskazują, że nieleczone zaburzenia zgryzu niosą ze sobą poważne konsekwencje, m. in. choroby jamy ustnej, wady wymowy bądź postawy, a także trudności w jedzeniu czy oddychaniu. Profilaktyka wad zgryzu jest kluczowa już od najmłodszych lat, dlatego rodzice dzieci i nastolatków powinni o nią szczególnie zadbać. Pierwsza konsultacja u ortodonty zalecana jest jeszcze przed ukończeniem 7-8. r.ż. Podjęcie leczenia ortodontycznego, najwcześniej jak to możliwe, pozwala skutecznie rozwiązać problem nieprawidłowego zgryzu i położenia zębów, a nowoczesna ortodoncja oferuje skuteczne i komfortowe metody leczenia także dla tych najmłodszych pacjentów – podkreśla dr n. med. Katarzyna Becker.